WUG: O bezpieczeństwie z przedstawicielami firm usługowych

W Okręgowym Urzędzie Górniczym w Gliwicach odbyła się w ubiegłą środę narada z przedstawicielami firm, wykonujących prace w ruchu zakładów górniczych wydobywających węgiel kamienny. W jej trakcie omówiono m. in. stan wypadkowości i bezpieczeństwa pracy w górnictwie w 2009 roku i w okresie 4 miesięcy br., wyniki działalności komisji, badającej przyczyny i okoliczności zapalenia i wybuchu metanu oraz wypadku zbiorowego, zaistniałych we wrześniu ub.r. w Ruchu ,,Śląsk" kopalni ,,Wujek".


Uczestnicy spotkania rozmawiali również o wpływie czynnika ludzkiego na powstawanie wypadków oraz niebezpiecznych zdarzeń w kopalniach węgla kamiennego, a także o problemie chorób zawodowych w górnictwie. Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach, Piotr Wojtacha przedstawił strategię działania urzędu oraz zasady przeprowadzania kontroli w zakładach górniczych, wynikających ze znowelizowanej ustawy o swobodzie działalności gospodarczej - poinformowała nettg.pl rzecznik prasowy WUG, Jolanta Talarczyk.


Uczestnicy narady byli zgodni, że takie cykliczne spotkania nadzoru górniczego z przedstawicielami firm, świadczących usługi na rzecz kopalń, są pożyteczne i warte kontynuowania.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.