WUG: nadzór nad łupkami to głównie specjaliści w terenie

fot: Krystian Krawczyk

Porozumienie WUG z UOKiK ma na celu ustalenie skutecznych mechanizmów komunikacji i koordynacji działań w zakresie systemu kontroli wyrobów wprowadzonych do obrotu i przeznaczonych do stosowania w zakładach górniczych

fot: Krystian Krawczyk

Ewentualne wzmocnienie Wyższego Urzędu Górniczego w nadzorze nad poszukiwaniami, rozpoznawaniem i wydobyciem gazu z łupków powinno się przełożyć głównie na zwiększenie liczby specjalistów w terenie - uważają przedstawiciele WUG.

WUG miałby być wzmocniony, ponieważ rząd zrezygnował z planów powołania Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE).

O rezygnacji z koncepcji powołania NOKE poinformował w środę premier Donald Tusk. Jak wyjaśniał, w toku prac nad projektem ustawy dot. wydobycia gazu z łupków, obecne kierownictwo Ministerstwa Środowiska "rekomenduje rozwiązania bez tworzenia nowej hiperinstytucji, natomiast z wyraźnym wzmocnieniem Wyższego Urzędu Górniczego".

Pytani przez PAP o te zapowiedzi przedstawiciele WUG wskazali m.in., że prawdopodobnie wiążące się z tym wzmocnienia kadrowe w większości trafiłyby do okręgowych urzędów górniczych, na których terenie trwają poszukiwania gazu z łupków. Urząd liczyłby na co najmniej kilkanaście nowych etatów - specjalistów zajmujących się wyłącznie tą branżą.

- Przydałoby nam się też kilka osób do Wyższego Urzędu Górniczego. Na razie nasz trzon kadrowy specjalistów jest nieliczny. Niektórzy muszą zajmować się górnictwem podziemnym i otworowym - powiedziała rzeczniczka WUG Jolanta Talarczyk.

- Jeśli dostaniemy nowe etaty, większość z nich pójdzie do okręgowych urzędów górniczych - dodała. Zastrzegła jednak, że WUG musi najpierw dostać szczegółowe informacje o zakresie zapowiedzianego wzmocnienia.

Talarczyk przypomniała, że Urząd od początku prac nad poszukiwaniami gazu łupkowego w Polsce kontroluje prowadzących je przedsiębiorców, co wynika z obowiązującego Prawa geologicznego i górniczego. - Do nadzoru wszedł nowy rodzaj kopaliny - dla nas i dla całej Polski pionierski, dlatego potraktowaliśmy go priorytetowo - zaznaczyła.

W 2013 r., w którym roboty poszukiwawcze prowadzono na 28 otworach, 38 takich kontroli przeprowadzili specjaliści okręgowych urzędów górniczych, a 13 - pracownicy WUG. Pierwsze poszukiwania rozpoczęły się w latach 2010-2012, wykonano wówczas 34 otwory. Okręgowe Urzędy przeprowadziły w tych latach 67 kontroli, a 10 kolejnych wykonał WUG.

Kontrole te obejmowały różne aspekty zagrożeń naturalnych i oddziaływania na środowisko. Część z nich dotyczyła szczelności otworów pod kątem ochrony wód podziemnych. Inne sprawdzały sprawność maszyn i urządzeń (np. badania energomechaniczne podczas pracy pod kątem zgodności z normami i certyfikatami - kwestie wibracji, hałasu itp.).

WUG w skali kraju kontroluje ponad 7 tys. różnych zakładów górniczych. W tym kontekście liczba otworów poszukiwawczych gazu łupkowego oraz nowych firm to niewielki wycinek całości nadzoru. Ponieważ jednak nikt dotąd w Polsce nie zajmował się takim zagadnieniem, konieczne stało się zaangażowanie części dotychczasowych pracowników, którzy musieli się zacząć w nim specjalizować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.