WUG: mniej wypadków w polskim górnictwie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wskaźniki wypadkowości w przeliczeniu na tysiąc zatrudnionych i wielkość wydobycia zostaną ustalone po uzyskaniu oficjalnych danych GUS

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 2011 r. liczba wypadków w górnictwie w porównaniu do roku poprzedniego zmniejszyła się o 10, 9 procent. W ciągu dwóch ostatnich lat łącznie jest ich mniej o blisko 16 proc. - podał, we wtorek 24 stycznia, Wyższy Urząd Górniczy przy okazji konferencji o przyczynach wypadku w maju 2011 r. w KWK Krupiński.

Zmniejszeniu ubiegłorocznej wypadkowości ogółem nie towarzyszył spadek liczby wypadków śmiertelnych. W ubiegłym roku w polskim górnictwie śmierć poniosło
• 26 osób, w tym 20 w kopalniach węgla kamiennego (2010 r. odnotowano ich 20 całym górnictwie i 15 w KWK).

Wypadków ciężkich w 2011 r. było:
• 25 (w 2010 r. - 31), w tym 19 w KWK (o jeden więcej niż w 2010 r.).

Powodem 59,7 proc. wszystkich ubiegłorocznych wypadków były:
• potknięcia, poślizgnięcia lub upadku osób (27,1 proc);
• spadnięcia, stoczenia i osunięcia się mas lub brył skalnych (12,4 proc.);
• kontaktu z przedmiotem transportowanym (10,5 proc.);
• spadnięcie, stoczenie lub osunięcie się innych przedmiotów (9,7 proc.).

W 2011 r.. w całym polskim górnictwie doszło do:
• 2330 wypadków przy pracy - czyli o 285 mniej niż rok wcześniej (- 10,9 proc.). W tym w kopalniach węgla kamiennego - 1795 - mniej o 261 w porównaniu do 2010 r . (- 12,7 proc).

Wskaźniki wypadkowości w przeliczeniu na tysiąc zatrudnionych i wielkość wydobycia zostaną ustalone po uzyskaniu oficjalnych danych GUS. Czynnik ludzki (błąd człowieka, nieprzestrzeganie przepisów, zła organizacja pracy) był przyczyną ok. 78 proc. wypadków polskim górnictwie w minionym roku i w tym zakresie nic się nie zmieniło od 2010 r. Wskaźnik ten jest orientacyjny na podstawie nie zweryfikowanych informacji o zatrudnieniu w zakładach górniczych.

WUG w komunikacie podaje, że w strategii działania nadzoru górniczego do roku 2014 zaplanowano zmniejszenie wypadkowości ogółem o pięć procent w skali każdego roku. Podejmowanych jest wiele inicjatyw, żeby taki efekt uzyskać. W ub.r. zmodyfikowano procedury prowadzenia kontroli zakładów górniczych poprzez wyznaczanie rejonów szczególnego nadzoru, zwiększenie częstotliwości kontroli na zmianach popołudniowych i nocnych.

Do stosowanych od lat metod prewencji wypadkowej (konkurs na najbezpieczniejszą kopalnię i najbezpieczniej pracujący oddział wydobywczy, przygotowywanie i rozpowszechnianie ulotek plakatów o tematyce bhp, szkoleń dla różnych grupa zawodowych oraz doradztwa dla przedsiębiorców) w minionym roku dołączono nowe. Wśród nich:
• przygotowywanie filmów i prezentacji multimedialnych na temat przyczyn najczęstszych wypadków oraz instruktażowych;
• konkurs dla uczniów klas górniczych;
• popularyzowanie zasad bhp w górnictwie na YouTube;
• wprowadzenie górniczego telefonu zaufania...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji

Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.

Urząd miasta zmieni siedzibę. Będzie w magazynie po kopalni Anna

Były magazyn główny kopalni Anna zostanie przebudowany na nowoczesną siedzibę Urzędu Miasta Pszów. Inwestycja otrzymała ponad 16 mln zł dofinansowania. To kolejny pokopalniany obiekt, który przejdzie rewitalizację.

Górnicy z kopalni Sobieski planują wejście na Mont Blanc. Trzymamy kciuki!

Przed nimi lodowiec, wysokość, zmienne warunki i jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczytów Alp. Andrzej Witkowski, lider wyprawy i pracownik Zakładu Górniczego Sobieski w Jaworznie, wraz z Mateuszem Dolegą oraz Dawidem Siwkiem przygotowują się do wejścia na Mont Blanc. Mateusz, podobnie jak Andrzej, jest pracownikiem ZG Sobieski. Dawid pracuje w Spółce Usług Górniczych, ale jego codzienna praca również związana jest z jaworznicką kopalnią Sobieski.

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.