WUG: Kopalnie Rydułtowy-Anna i Knurów-Szczygłowice najbardziej niebezpieczne w 2010 roku

Rydultowy06 GAL

fot: Jarosław Galusek

Po wypadku wstrzymana została praca jednej z pięciu ścian wydobywczych w kopalni "Rydułtowy-Anna"

fot: Jarosław Galusek

Dziś w Wyższym Urzędzie Górniczym ogłoszono ranking najbardziej niebezpiecznych i bezpiecznych kopalń węgla kamiennego w 2010 roku. Szczególnie niebezpiecznymi były kopalnie Rydułtowy-Anna i Knurów-Szczygłowice. Natomiast kontrastem dla nich była kopalnia Marcel i Zakład Górniczy Piekary.

 

W kopalni Rydułtowy-Anna doszło w ub. r. do 3 wypadków śmiertelnych, w Knurowie-Szczygłowicach - 2 śmiertelnych i aż 5 ciężkich. Komentując sytuację pierwszej z kopalń prezes Wyższego Urzędu Górniczego, Piotr Litwa przypomniał, że w Rydułtowach-Annie zdarzyły się w ub. r. 2 tąpnięcia, które pociągnęły ofiary śmiertelne.

 

- Jest to zagrożenie, w przypadku którego potrafimy wyznaczać miejsca niebezpieczne, natomiast wciąż jeszcze nie potrafimy dokładnie przewidzieć czasu wystąpienia tąpnięcia - wyjaśniał Piotr Litwa.

 

Na drugim biegunie - powtórzmy - znajdowały się kopalnia Marcel i Zakład Górniczy Piekary. W obu w ogóle nie odnotowano wypadków śmiertelnych i ciężkich. Ilość wypadków ogółem - mierzona wskaźnikiem na 1 tys. zatrudnionych - w pierwszym z zakładów wyniosła 8,23, zaś w drugim - 9,73.

 

Bardzo źle w kontekście bezpieczeństwa rozpoczął się ten rok w kopalni Pniówek i Zakładzie Górniczym Janina. W obu doszło już po 2 wypadki śmiertelne.

 

- Nasza filozofia jest taka, że już po pierwszym wypadku kierownictwa tych kopalń i służby BHP powinny były się zastanowić, co niedobrego się w nich dzieje, a po drugim przeprowadzić gruntowną analizę wszystkich stanowisk pracy. W odniesieniu do obu zakładów, ale i innych, zaleciliśmy przedsiębiorcom przeprowadzenie takiego przeglądu, po to, żeby skorygować niewłaściwe działania i zachowania ludzi, technologie robót, itd. - poinformował prezes Piotr Litwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.