WUG kontroluje, a kierownictwo kopalni odpowiada za bezpieczeństwo załogi

fot: Maciej Dorosiński

- Śląsko-dąbrowska Solidarność niezwykle rzadko występuje w roli obrońcy działań rządzących. W tym przypadku nie możemy jednak bezczynnie patrzeć, jak pierwszy od wielu lat sukces w polityce klimatycznej próbuje się zamienić w porażkę - ocenił lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz

fot: Maciej Dorosiński

W podziemnych protestach uczestniczą obecnie kopalnie: Ruda, Wujek i Piast-Ziemowit. Czy górnik może przebywać pod ziemią tylko wtedy, kiedy wykonuje swoją pracę? Co Prawo górnicze i geologiczne mówi o prowadzeniu protestów w podziemnych wyrobiskach? Przypomnijmy, w 2015 r. taką formę protestu przybrały również kopalnie - wówczas -  Kompanii Węglowej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Wtedy w rozmowie z portalem netTG.pl wątpliwości starał się wyjaśnić ówczesny prezes Wyższego Urzędu Górniczego Mirosław Koziura. 

- W kopalniach Polskiej Grupy Górniczej we wtorek, 22 września, o godz. 6.00 protestowało pod ziemią 110 górników - poinformował portal netTG.pl rzecznik prasowy spółki Tomasz Głogowski. - Do akcji dołączyli pracownicy kopalni Piast-Ziemowit. Obecnie w Rudzie pod ziemią protestuje 66 osób, w Piaście-Ziemowicie 31 i w Wujku 13. Protestujący przebywają w pobliżu szybów, w łatwo dostępnych miejscach. Akcja nie utrudnia pracy kopalń, a protestujący są w stałym kontakcie ze służbami bhp. 

- Niestety mamy sygnały, że to podziemne protesty będą się rozprzestrzeniać - na tę chwilę - na większość kopalń, które są zrzeszone w Polskiej Grupie Górniczej. Dlaczego powiedziałem niestety? Państwo doskonale wiecie, że protest pod ziemią jest najtrudniejszą formą protestu ze względu na warunki, które tam panują – powiedział Dominik Kolorz.

- Kontrole  w wyrobiskach, w których prowadzone są podziemne protesty polegają na sprawdzeniu, czy atmosfera, w której przebywają protestujący ludzie, odpowiada przepisom górniczym. Chodzi o jej skład i temperaturę otoczenia. Jeśli kontrola stwierdza przekroczenie maksymalnej dopuszczalnej temperatury, w której można pracować, a zatem i przebywać, to kierownik zakładu górniczego otrzymuje decyzję: albo wyprowadzenia ludzi z miejsca, w którym przekroczone są dopuszczalne wskaźniki, albo też przeprowadzenia takich działań, które skutkowałyby np. obniżeniem temperatury powietrza do wartości dopuszczalnych. Sprawdza się także, czy w takim miejscu nie ma możliwości opadu skał ze stropu lub z ociosu. I trzeci ważny element takiej kontroli: sprawdzamy, czy jest wytyczona i jak jest wytyczona tzw. szybka droga ucieczkowa. Nadzór górniczy kontroluje, ale obowiązek zapewnienia odpowiednich, zgodnych z przepisami warunków i przeciwdziałania zagrożeniom spoczywa na kierownictwie kopalni. To ono, dyrektor kopalni, odpowiada, również kodeksowo, za bezpieczeństwo załogi - wyjśnił w rozmowie z portalem netTG.pl dotyczącej strajków z 2015 r. obecny prezes Wyższego Urzędu Górniczego Mirosław Koziura.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.