Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.40 PLN (-0.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

339.45 PLN (+1.03%)

ORLEN S.A.

145.12 PLN (+2.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.30 PLN (+2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+1.80%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.30 PLN (-1.39%)

Złoto

4 570.80 USD (+0.64%)

Srebro

78.11 USD (+2.61%)

Ropa naftowa

109.63 USD (-1.17%)

Gaz ziemny

3.02 USD (+1.07%)

Miedź

6.34 USD (+0.69%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.40 PLN (-0.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

339.45 PLN (+1.03%)

ORLEN S.A.

145.12 PLN (+2.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.30 PLN (+2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+1.80%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.30 PLN (-1.39%)

Złoto

4 570.80 USD (+0.64%)

Srebro

78.11 USD (+2.61%)

Ropa naftowa

109.63 USD (-1.17%)

Gaz ziemny

3.02 USD (+1.07%)

Miedź

6.34 USD (+0.69%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

WUG: Komisja ujawniła długą listę zignorowanych przepisów VIDEO

Kwk wujek po wybuchu metanu WUG

fot: WUG

Nieprzestrzeganie zasad BHP, wadliwa wentylacja i zwarcie w niesprawnym przewodzie doprowadziły do zapłonu i wybuchu metanu w kopalni "Wujek-Śląsk" - orzekła komisja WUG

fot: WUG

W pół roku po katastrofie w Ruchu ,,Śląsk" kopalni ,,Wujek", dziś w Wyższym Urzędzie Górniczym poinformowano dziennikarzy o okolicznościach i przyczynach wybuchu metanu oraz wypadku zbiorowego. Do tragedii doszło 18 września 2009 r. o godzinie 10.10 w rejonie ściany 5 na poziomie 1050 m. W momencie wybuchu śmierć poniosło 12 górników, zaś 8 zmarło później w szpitalach. Ciężkich okaleczeń doznało 25 pracowników.


- Okoliczności katastrofy w Ruchu ,,Śląsk" wskazują, że nie byłoby powodu do dzisiejszego spotkania, gdyby roboty w kopalni były prowadzone zgodnie z przepisami, ale przede wszystkim zgodnie ze zdrowym rozsądkiem - powiedział na wstępie prezes Wyższego Urzędu Górniczego, Piotr Litwa.

 

Wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego, Wojciech Magiera, przedstawił raport komisji, badającej przyczyny katastrofy w Ruchu "Śląsk" kopalni "Wujek" we wrześniu zeszłego roku
(Katowice, 30 marca 2010 r. - realizacja Komag/Jarosław Galusek - nettg.pl
).

 

Wiceprezes WUG, Wojciech Magiera, który przewodniczył pracom 21-osobowej komisji, ustalającej przyczyny katastrofy sprzed pół roku, długo mnożył przypadki takiego łamania przepisów i mijania się ze zdrowym rozsądkiem.Podkreślił, że konkluzje zespołu oraz przeszło 40 sformułowanych przez komisję wniosków zostało podjętych jednogłośnie.

 

- Komisja uznała, że przyczynami zapalenia i wybuchu metanu z udziałem pyłu węglowego było nagromadzenie tego gazu w rejonie ściany 5 w niebezpiecznych, powyżej 5 proc., stężeniach wybuchowych. Utrzymywało się bezpośrednio za sekcjami obudowy zmechanizowanej, a także w części pola roboczego ściany na odcinku 180 m. Do takiego skupienia metanu doszło w konsekwencji nie dotrzymania warunków przewietrzania ściany 5. Nie została do niej dostarczona wymagana ilość powietrza.

 

Wyliczono, że zamiast 1650 m sześć. na minutę w prądzie opływowym przez ścianę, mogło go być 1300 m sześć., czyli o około 25 proc. mniej od założonej ilości. Lutniociąg miał podawać na skrzyżowanie ściany z chodnikiem 3a 300 m sześć./na min., natomiast dostarczał 170 m sześć., tj. prawie o 50 proc. mniej. Nadto do gromadzenia się i utrzymywania metanu przyczyniły się dalsze błędy w sztuce górniczej, w tym brak bieżącej likwidacji chodników przyścianowych z ,,piątką" - wyjaśniał Magiera. Przewodniczący komisji poinformował, że inicjałem zapalenia i wybuchu metanu były skutki zwarcia w przewodzie, zasilającym urządzenia chłodnicze w ścianie. Było ono następstwem podania napięcia do uszkodzonego kabla elektroenergetycznego i tzw. zmostkowania styków w wyłączniku instalacji urządzeń chłodniczych.

 

Przyczyną śmierci i ciężkich poparzeń górników było ogarnięcie ich, niesionym falą podmuchu, płomieniem o temperaturze około 1000°C oraz pozostawanie w atmosferze niezdatnej do oddychania. Wojciech Magiera mnożył też nieprawidłowości, w konsekwencji których zostało poszkodowanych tak dużo górników. - W dniu katastrofy na porannej zmianie przed frontem ściany oraz w przylegającej do niej przecince było 22 górników, natomiast nikt nie powinien się tam znajdować. W chodniku badawczym było 5 osób, zamiast maksymalnie do 3. Nie prowadzono ewidencji osób, wchodzących do wyrobisk, objętych strefami szczególnego zagrożenia tąpaniami. Nie było posterunków, lub obserwatorów, zabezpieczających wejścia do takich stref. Na prawie półtorej godziny przed wybuchem nie podjęto działań w celu wyjaśnienia przekroczenia dopuszczalnych zawartości metanu, zarejestrowanych przez automatyczny metanomierz, zabudowany w dowierzchni badawczej w prądzie zużytego powietrza. We wrześniu w ogóle nie prowadzono opylania stref zabezpieczających przed przeniesieniem się wybuchu pyłu węglowego, wyznaczonych w chodnikach przyścianowych.

 

Od momentu wybuchu do godziny 11.20 nie powiadomiono jednostki ratownictwa górniczego, pomimo wiedzy o zdarzeniu i wypadku zbiorowym - wymieniał całą serię zaniedbań wiceprezes Magiera. W ramach prac komisji zostało przesłuchanych prawie 160 pracowników kopalni, w tym z kierownictwa zakładu i dozoru ruchu. - Do tej pory wszyscy byli przesłuchiwani w charakterze świadków. Nikt w charakterze strony, lub osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia - informował dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach, Jerzy Kolasa. Czynności wyjaśniające nadal trwają. Zakończenie dochodzeń ma nastąpić za 4-6 tygodni. 

 

- Dopiero po końcowym orzeczeniu dyrektora OUG będzie można mówić o ukaraniu odpowiedzialnych za katastrofę - wyjaśniał Kolasa. Dodał jednak, że urząd górniczy jest instytucją, który może wymierzać kary, bądź wnioskować o ich nałożenie do sądów grodzkich, jedynie w odniesieniu do naruszeń przepisów Prawa geologicznego i górniczego.  - Na dziś mogę powiedzieć, że w kręgu zainteresowań jest grupa 20 osób, w tym z kierownictwa kopalni i dozoru ruchu, wobec których z pewnością zostaną wysunięte zarzuty - wyjawił dyrektor Jerzy Kolasa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kierowco, w Katowicach uważaj na drodze. To tu jest najwięcej stłuczek w kraju

Katowice, Rzeszów i Opole to miasta wojewódzkie z najwyższą liczbą zdarzeń drogowych (wypadków i kolizji) w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców. 

Nowa struktura właścicielska Huty Częstochowa. Węglokoks i wojsko łączą siły

18 maja 2026 roku w Hucie Częstochowa podpisane zostały dokumenty kończące proces budowy docelowej struktury właścicielskiej spółki. Po uzyskaniu zgody Prezesa UOKiK oraz zamknięciu transakcji Agencja Mienia Wojskowego i WĘGLOKOKS S.A. obejmują udziały w Hucie Częstochowa.

Rozpoczęły się prace nad studium zagospodarowania Strefy Centrum w Jastrzębiu-Zdroju

Prawie 14 hektarów w samym sercu miasta – właśnie tyle obejmuje Strefa Centrum, która w ubiegłym roku wróciła do zasobów miejskich. Teren położony pomiędzy ulicami Warszawską, Północną, Sybiraków oraz Porozumienia Jastrzębskiego od lat budzi duże zainteresowanie mieszkańców. Nadszedł czas na planowanie tego, jak w przyszłości będzie wyglądało nowe centrum Jastrzębia-Zdroju.

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.