WUG: kolejna kontrola w kopalni Sośnica-Makoszowy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Konferencja "Śląskie górnictwo" 21 września obejmie trzy panele dyskusyjne

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nadzór górniczy ponownie skontroluje kopalnię Sośnica-Makoszowy, gdzie według doniesień prasowych górnicy pracowali przy stężeniach metanu kilkakrotnie przekraczających dopuszczalną normę - podał Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.

Ostatnie kontrole w tej kopalni nie wykazały nieprawidłowości - wynika z informacji WUG.

Wykonujący obowiązki prezesa WUG Mirosław Koziura powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej, że w artykule Gazety Wyborczej z tego dnia chodzi prawdopodobnie o ścianę wydobywczą o największym zagrożeniu metanowym w kopalni Sośnica-Makoszowy, która z tego powodu objęta jest szczególnym nadzorem Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach.

- Kontrole, które były prowadzone na tej ścianie są jak zwykle bardzo rygorystyczne pod kątem zagrożenia metanowego, w ostatnim okresie nie wykazały znaczącego wzrostu ilości metanu w obiegowym prądzie powietrza. Jeżeli takie by wystąpiły, w takich przypadkach następuje oczywiście zatrzymanie ściany i konsekwencje dyscyplinarne - powiedział Koziura.

Zapowiedział, że w kopalni zostanie przeprowadzona kolejna kontrola pod kątem zagrożenia metanowego. Do kopalni Sośnica-Makoszowy ma też wkrótce trafić jedna z zaprezentowanych w piątek w WUG "czarnych skrzynek" - urządzeń rejestracyjno-pomiarowych, dostarczających informacji o podziemnych zagrożeniach.

B. prezes WUG Piotr Litwa zwrócił uwagę, że nadzór górniczy kontroluje zagrożone rejony, ale nie jest w stanie być w nich non stop. - Pomiary, które są dokonywane, są chwilowe. Co się dzieje w okresie pomiędzy kontrolami, dokładnie nie wiemy, za wyjątkiem analizy, która pochodzi z obserwacji kopalnianych. Ponieważ życie nauczyło nas tego, że musimy mieć ograniczone zaufanie do tego typu pomiarów, dlatego "czarna skrzynka" będzie m.in. w tym rejonie - podkreślił Litwa.

Jak napisała Gazeta Wyborcza, górnicy w kopalni Sośnica-Makoszowy pracowali przy stężeniu metanu pięciokrotnie przekraczającym dopuszczalną normę, bo ich przełożeni chcieli nadrobić zaległości. Dziennik powołuje się na relacje górników z 15, 16 i 19 maja, nagranych już po ich wyjeździe na powierzchnię.

Rozmowy prowadzili między sobą górnicy pracujący zwykle między zmianami i zajmujący się demontażem sprzętu. Według gazety, na zagrożenie, o którym alarmowali pracownicy, nie reagowali ich przełożeni, by nie dochodziło do zatrzymania prac. Kiedy wszczęto kontrolę pracownicy dozoru zaprzeczyli, by zmuszali ludzi do pracy w warunkach zagrażających życiu.

Sośnica-Makoszowy należy do kopalń najbardziej zagrożonych metanem. Do zapalenia tego gazu doszło tam 13 grudnia ubiegłego roku, wówczas trzech górników zostało poparzonych. Prawdopodobnie gaz uwolnił się z tzw. zrobów ściany wydobywczej, czyli miejsc po eksploatacji węgla. Kilka tygodni wcześniej w tej samej kopalni po zapaleniu metanu poparzonych zostało dwóch górników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Są postępowania wyjaśniające, dotyczące praktyk największych bukmacherów

Prezes UOKiK prowadzi postępowania wyjaśniające, dotyczące praktyk największych bukmacherów - poinformował w poniedziałek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dodał, że sprawdza, czy firmy te nie stosują rozwiązań, które mogą nakłaniać konsumentów m.in. do częstszej gry.

Ministerstwo Energii o transformacji górnictwa: „Z poszanowaniem pracowników i regionów”

Transformacja górnictwa musi być prowadzona odpowiedzialnie - z poszanowaniem pracowników, mieszkańców i regionów, które przez dziesięciolecia rozwijały się wokół sektora wydobywczego – podkreślają w Ministerstwie Energii podsumowując pierwszy rok działalności resortu.

Była huta cynku, będzie osiedle mieszkaniowe

Na terenie dawnej huty cynku w Katowicach powstanie nowa dzielnica. Ekologiczne osiedle wybudowane zostanie w miejscu, gdzie prowadziły działalność przemysłową Zakłady Metalurgiczne Silesia. Właśnie zakończyły się konsultacje społeczne na temat tego, jak ma wyglądać ten fragment Katowic.

Nowe obwodnice w Śląskiem. GDDKiA prowadzi i planuje inwestycje za setki milionów złotych

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad kontynuuje budowę obwodnic w województwie śląskim. Najbardziej zaawansowane są prace przy obejściach Kroczyc i Pradeł, trwa także budowa drugiego etapu obwodnicy Poręby i Zawiercia. W przetargu pozostaje ponad 13-kilometrowa obwodnica Szczekocin i Goleniów, a dla kolejnych tras prowadzone są prace przygotowawcze.