WUG: kary za nielegalną eksploatację

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad sto przypadków nielegalnej eksploatacji kopalin: głównie piasku, żwiru i kruszyw, zakończyło się w ubiegłym roku sankcjami nadzoru górniczego - wynika z danych Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach.

Na winnych nielegalnej eksploatacji kopalin nałożono ponad 30,6 mln zł podwyższonych opłat eksploatacyjnych - to ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej, kiedy wartość podwyższonych opłat sięgnęła blisko 12,7 mln zł. W 2015 r. takie sankcje dotknęły ponad 60 podmiotów.

Aby wydobywać kopaliny - także te stosowane np. w budownictwie czy drogownictwie - potrzebna jest koncesja. Legalnych wyrobisk jest w Polsce kilka tysięcy. Inspektorzy nadzoru górniczego zauważają jednak, że rośnie również liczba wyrobisk "dzikich", gdzie piasek, żwir czy inny surowiec jest eksploatowany niezgodnie z prawem, a często także w sposób niebezpieczny.

W 2016 roku do nadzoru górniczego dotarły 382 zgłoszenia dotyczące podejrzenia nielegalnej eksploatacji, z czego większość (352) pochodziła ze źródeł zewnętrznych, natomiast w 30 przypadkach nieprawidłowości zauważyli inspektorzy nadzoru. Nie wszystkie postępowania, których wszczęto 241, zakończyły się sankcjami - dużą część umorzono. Decyzji skutkujących podwyższonymi opłatami wydano 108, wobec 113 podmiotów, zobowiązując je do zapłaty ponad 30,6 mln zł.

Rok wcześniej na podstawie 391 zgłoszeń podjęto 200 postępowań, z których 59 zakończyło się sankcjami o łącznej wartości niespełna 12,7 mln zł - kosztami obciążono wówczas 61 podmiotów.

Podwyższone opłaty są nakładane za prowadzenie eksploatacji bez wymaganej koncesji (maksymalnie za pięć ostatnich lat) lub bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych. Inspektorzy mogą też wnioskować o sankcje w przypadkach, kiedy eksploatacja piasku czy żwirów odbywa się z naruszeniem przepisów. Ukarany może odwołać się do sądu od decyzji nadzoru górniczego.

Przedstawiciele WUG wskazują, że naliczanie podwyższonych opłat eksploatacyjnych z reguły jest poprzedzone żmudnym, często wielomiesięcznym dochodzeniem w celu ustalenia sprawców oraz ilości wydobytej nielegalnie kopaliny.

W minionym roku nadzór górniczy prowadził najwięcej postępowań w sprawach nielegalnej eksploatacji w rejonie Warszawy (60), Gdańska (37), Poznania (34), Lublina (28), Kielc (27) i Krosna (24). Najwyższe podwyższone opłaty, będące formą ukarania osoby lub firmy dopuszczającej się tego procederu, naliczono na terenie działania Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku, gdzie ich łączna wartość sięgnęła 13,4 mln zł. Na terenie urzędu w Krośnie wartość sankcji przekroczyła 7 mln zł, w Kielcach - ponad 4,1 mln zł.

Aby zwiększyć skuteczność wykrywania nielegalnej eksploatacji kopalin, nadzór górniczy zgłosił do Ministerstwa Środowiska akces uczestnictwa w pilotażowym projekcie adresowanym do administracji rządowej i służb, z wykorzystaniem technik satelitarnych. Dostęp do aktualnych i archiwalnych danych satelitarnych, obejmujących całą Polskę, byłby dla nadzoru górniczego bardzo pomocny; ujawnianie nielegalnych eksploatacji tradycyjnymi metodami jest bardzo czasochłonne i trudne.

Obecnie urzędy górnicze najczęściej dowiadują się o podejrzeniu nielegalnej eksploatacji ze zgłoszeń osób fizycznych, policji, straży miejskiej i innych instytucji. Każde powiadomienie jest sprawdzane, a postępowania trwają czasami wiele miesięcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.