Gospodarka: Nie ma powodów do zadowolenia, bo ceny nadal będą rosły

fot: ARC

Niższa dynamika PKB nie przekłada się na pogorszenie wpływów podatkowych - podaje resort finansów

fot: ARC

 Wszystko wskazuje na to, że szczyt inflacji mamy za sobą, ale nie ma powodów do zadowolenia, bo ceny nadal będą rosły, choć nie tak gwałtownie jak przez ostatni rok - komentuje środowe, 15 marca, dane GUS ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka.

W środę Główny Urząd Statystyczny poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2023 r. wzrosły rdr o 18,4 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem o 1,2 proc. W styczniu, po przeszacowaniu przez GUS koszyka wag, ceny rdr wzrosły o 16,6 proc., a mdm wzrosły o 2,5 proc. Wcześniej GUS podawał, że w styczniu ceny rdr wzrosły o 17,2 proc., a mdm wzrosły o 2,4 proc.

Ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka komentując środowe dane urzędu statystyczneg, zwrócił uwagę, że inflacja w lutym - zgodnie z oczekiwaniami - wzrosła do 18,4 proc. w skali roku.

- Psychologiczna bariera 20 proc. nie została osiągnięta i już najpewniej nie zostanie. Mimo wszystko lutowy wynik to najwyższy roczny wzrost cen od 1997 r. Wszystko wskazuje na to, że szczyt mamy za sobą, ale nie ma powodów do zadowolenia. W marcu inflacja będzie niższa, ale ceny nadal będą rosły, nie tak gwałtownie jak przez ostatni rok, ale Polki i Polacy będą odczuwać to w swoich portfelach i na kontach - wskazał.

Zielonka podkreślił, że zdecydowana większość produktów spożywczych drożeje w skali roku znacznie szybciej niż średnia inflacja. - Wzrosty przekraczające 20 proc., czy nawet 30 proc. dotyczą mąki, pieczywa, mięsa, nabiału, warzyw i ryżu. Ciężko sobie wyobrazić bardziej podstawowe produkty potrzebne nam do egzystencji. Na czele wzrostów cen od kilku miesięcy jest jednak inna kategoria produktów - nośniki energii, gaz czy energia elektryczna. Cena tej ostatniej wzrosła od grudnia o 22,3 proc. - wyjaśnił.

Przedstawiciel Konfederacji Lewiatan przypomniał, że GUS - jak co roku - zmienia także swój koszyk. - Na podstawie naszych wydatków z 2022 r. ustala nowe wagi (istotności) kategorii produktów. W 2022 r. wydawaliśmy na żywność i energię znacznie więcej, z kolei istotnie mniej na alkohol i tytoń. Spowodowało to, że GUS zmienił dane za styczeń tego roku. W styczniu 2023 r. ceny wzrastały wolniej, o 16,6 proc. a nie jak wcześniej podano o 17,2 proc. - podsumował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.