Wszystkie węglowe spółki powinny zmniejszyć zatrudnienie

fot: Maciej Dorosiński

- To bardzo dobrze, że uporządkowano sprawy związane z funkcjonowaniem polskiego górnictwa. Dobrze , że w proces naprawy branży włączyły się spółki energetyczne, a przede wszystkim państwo - stwierdził lider Sierpnia 80 Bogusław Ziętek

fot: Maciej Dorosiński

- Obecnie wszystkie spółki powinny zaproponować swoim pracownikom programy dobrowolnych odejść, tak żeby dostosować zatrudnienie do gwałtownie spadającego wydobycia - nie tylko Polska Grupa Górnicza i Południowy Koncern Węglowy, ale też Jastrzębska Spółka Węglowa, która ma ogromny przerost zatrudnienia, jeśli chodzi o pracowników administracyjnych – argumentuje Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80.

 W minionym tygodniu Ministerstwo Klimatu i Środowiska ogłosiło rozpoczęcie konsultacji publicznych projektu aktualizacji Krajowego Planu na rzecz Energii i Kimatu na lata 2021-2030, które potrwają do 15 listopada 2024 r. KPEiK. Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r. wyznacza założenia i cele polityki energetycznej. O komentarz dotyczący dokumentu poprosiliśmy Bogusława Ziętka, przewodniczącego WZZ Sierpień 80.

- Jest to dokument, który jest całkowicie niespójny z polityką energetyczną kraju, umową społeczną i harmonogramem odejścia od węgla. Jest też oderwany od rzeczywistości, z którą mamy do czynienia, bo jeśli chodzi o budowę atomu czy offshoru, to nie wygląda to najlepiej - tutaj będziemy mieli na pewno opóźnienia i poślizgi. Natomiast jeśli chodzi o przyspieszenie, które proponuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, czyli przyspieszenie odchodzenia od węgla, to spowoduje to ogromne perturbacje. Wciąż nic nie wiadomo, czy coś będzie robione z blokami, które mają być odstawione w latach 2025-26, czyli tzw. dwusetkami. Jeżeli one wypadną z systemu i nie będą nawet w rezerwie to mamy pewne, że w najbliższych latach będziemy mieli niedobory energii. Oprócz tego proszę spojrzeć na koszt wytworzenia energii w Polsce – w tej chwili koszt jej wytworzenia z węgla kamiennego lub brunatnego to ok. 300-400 zł, podczas gdy offshory to już jest ponad 500 zł. To oznacza, że tak naprawdę nie fundujemy sobie tańszej tylko droższą energetykę, która na dodatek będzie tworzona z perturbacjami i nieprędko – mówi związkowiec.

- Niespójne też jest w jaki sposób rząd przygotowuje się do transformacji Śląska. Z jednej strony umowa społeczna jest wciąż notyfikowana i to jest jeden problem. Jednak kolejnym jeszcze większym problemem jest to, że nie mamy też zmian w ustawie o restrukturyzacji górnictwa. Te zmiany miały umożliwić m.in. likwidację kopalń przez spółki, taką wewnętrzną likwidację. Już w przyszłym roku będziemy mieli do czynienia z likwidacją kopalni Bobrek i nie wiemy, w jaki sposób to ma się odbywać. Bez tych zmian nie będzie można wprowadzić możliwość pakietu dobrowolnych odejść, a bez tych podstawowych instrumentów transformacja górnictwa w spokoju społecznym nam po prostu nie da się. Obecnie wszystkie spółki powinny zaproponować swoim pracownikom programy dobrowolnych odejść, tak żeby dostosować zatrudnienie do gwałtownie spadającego wydobycia - nie tylko Polska Grupa Górnicza i Południowy Koncern Węglowy, ale też Jastrzębska Spółka Węglowa, która ma ogromny przerost zatrudnienia, jeśli chodzi o pracowników administracyjnych – dodaje Ziętek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.