Wszystkie spółki węglowe mają szanse na inwestorów

Bury jan

fot: ARC

Niemal wszystkie spółki węglowe zapowiadają w bliższym lub dalszym horyzoncie czasowym swoje debiuty giełdowe, możliwa jest też prywatyzacja w trybie publicznego zaproszenia do negocjacji i zbycie pakietu akcji Skarbu Państwa - mówi Jan Bury

fot: ARC

Rozmowa z Janem Burym, sekretarzem stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa

Giełdowy sukces „Bogdanki” pokazuje, że nawet w kryzysie może być dobry czas na prywatyzację. Jak Pan sądzi, czy śląskie kopalnie swoją najlepszą szansę na pozyskanie inwestorów już przespały?

- Przykład „Bogdanki” dowodzi, że spółki o silnych fundamentach, dobrze zarządzane i przedstawiające precyzyjne plany strategii rozwoju, mogą liczyć na zainteresowanie inwestorów giełdowych, nawet w okresie spowolnienia gospodarczego. Kopalnie śląskie z pewnością mogą mieć więcej problemów związanych z prywatyzacją, niż „Bogdanka”. Wynika to choćby z ich rozbudowanej struktury i odmiennego otoczenia biznesowego. Niemniej szanse na pozyskanie inwestorów dla tych podmiotów są nadal i umiejętnie przygotowana oferta może odnieść sukces.

Minister skarbu państwa Aleksander Grad zapowiedział, że w przyszłym roku „Bogdanka” może być prywatyzowana w całości. Związkowcy sprzeciwiają się tej koncepcji. Jak zamierzacie ich pozyskać i czy przygotowywana jest zmiana obowiązujących zapisów strategii dla górnictwa?

- Minister skarbu państwa wystąpił do ministra gospodarki o podjęcie działań zmierzających do wyłączenia LW „Bogdanka” SA spod reguł dotyczących prywatyzacji górnictwa. Z uwagi na atrakcyjność spółki oraz olbrzymie zainteresowanie inwestorów indywidualnych a także finansowych w ofercie publicznej byłoby rzeczą pożądaną dokończenie prywatyzacji „Bogdanki” przez Giełdę Papierów Wartościowych. Spółka z pewnością pozyskałaby stabilny akcjonariat, jakim są otwarte fundusze emerytalne oraz dałaby możliwość zrealizowania niezaspokojonego popytu na akcje w ofercie publicznej przez inwestorów indywidualnych. Tego typu spółki są niezwykle cenne dla polskiego rynku kapitałowego i rozwoju GPW. Należy również pamiętać, iż gromadzone środki w OFE są pomnażane na nasze przyszłe emerytury. W mojej opinii „Bogdanka” jest doskonałą spółką właśnie dla OFE. Obecnie trudno określić, kiedy decyzja o wyłączeniu LWB ze „Strategii” zostanie podjęta. Jeśli chodzi o sygnalizowany sprzeciw organizacji związkowych, to na pewno będziemy próbowali przekonać je do naszego stanowiska.

Czy kłopoty w znalezieniu inwestorów dla czechowickiej kopalni „Silesia” w Pana ocenie są incydentalne, czy też mogą dotyczyć całej grupy producentów węgla kamiennego?

- Muszę zastrzec, że Kopalnia Węgla Kamiennego „Silesia” jest oddziałem Kompanii Węglowej SA, a zatem minister skarbu państwa nie wykonuje praw z akcji tej spółki. Kompetencje te należą do ministra gospodarki. Dlatego też minister skarbu państwa nie posiada kompletu informacji dotyczących problemów związanych ze zbyciem tej kopalni. Wydaje się jednak, że problemy w znalezieniu inwestora spowodowane zostały przez sytuację ekonomiczno-finansową generującej duże straty „Silesii”, a także konieczność poniesienia znacznych nakładów inwestycyjnych. Myślę, że ten przypadek nie jest reprezentatywny dla całej branży i nie należy go odnosić do sytuacji innych podmiotów sektora górnictwa węgla kamiennego.

Czy nadzór nad całym górnictwem powinien się znaleźć w Ministerstwie Skarbu Państwa i czy o to zabiegacie?

- To jest sprawa ustaleń pomiędzy ministrami. Można jedynie wskazać, iż są pewne zalety umiejscowienia nadzoru właścicielskiego w jednym ośrodku. Z uwagi na przejrzystość stosunków gospodarczych wydaje się, że są mocne argumenty za oddzieleniem kwestii dbałości o bezpieczeństwo energetyczne kraju od nadzoru i sfery ładu korporacyjnego spółek.

Niedawno powiedział pan, że Kompania Węglowa ma szansę na prywatyzację w ostatniej kolejności, po wszystkich innych firmach węglowych. Dlaczego?

- Z uwagi między innymi na to, iż jest największym podmiotem, a także najbardziej złożonym organizacyjnie. Poza tym Kompania Węglowa nie przygotowywała się do prywatyzacji, tak jak Jastrzębska Spółka Węglowa czy Katowicki Holding Węglowy. Aczkolwiek niczego nie można wykluczyć, to w obecnym stanie prawnym te decyzje zależą od ministra gospodarki.

Pracodawcy górniczy zabiegają o zmianę unijnej dyrektywy, czyli o możliwość wspierania z budżetu państwa sektora wydobywczego po 2010 roku. Jaki to może mieć wpływ na konkurencyjność polskiego węgla?

- Za funkcjonowanie i strategię działalności górnictwa węgla kamiennego odpowiedzialny jest minister gospodarki. Mając pełny przekrój sytuacji w sektorze węgla kamiennego, jest on uprawniony do oceny jego konkurencyjności na rynku międzynarodowym, a także możliwości państwowego wsparcia tej branży po 2010 r.

Jakie pan minister widzi ewentualne ścieżki prywatyzacyjne dla poszczególnych spółek węglowych?

- Niemal wszystkie spółki węglowe zapowiadają w bliższym lub dalszym horyzoncie czasowym swoje debiuty giełdowe. Może być to jedyny sposób na pozyskanie niezbędnych środków na realizację koniecznych inwestycji w górnictwie. Do tego muszą się jednak przygotować i przekonać potencjalnych inwestorów. Potencjalnie możliwy jest także scenariusz prywatyzacji spółek w trybie publicznego zaproszenia do negocjacji i zbycie pakietu akcji Skarbu Państwa na rzecz inwestora branżowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Już po spotkaniu Stowarzyszenia Gmin Górniczych. Jakie wnioski?

W Jastrzębiu-Zdroju 9 czerwca odbyło się XXXVII Zgromadzenie Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce, którego przewodniczącym jest prezydent miasta Michał Urgoł. Dyskutowano o hałdach wstrząsach i gospodarce wodnej.

Będą zmiany na węźle A4 w Chorzowie. Czy to koniec korków?

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na modernizację układu komunikacyjnego węzła autostrady A4 z ulicami Batorego i Oświęcimską w Chorzowie. Jest szansa, że korki będą przynajmniej nieco mniejsze.

Ceny gazu w Europie spadają, bo prezydent USA twierdzi, że porozumienie z Iranem jest bliskie

Ceny gazu w Europie spadają po tym, jak prezydent USA Donald Trump stwierdził, że porozumienie USA-Iran jest bliskie - informują maklerzy.

Biologiczna oczyszczalnia ścieków – nowoczesne rozwiązanie dla domu

Właściciele domów, które nie mają dostępu do sieci kanalizacyjnej, coraz częściej poszukują sposobu na skuteczne zagospodarowanie ścieków bytowych. W takiej sytuacji liczy się nie tylko zgodność systemu z obowiązującymi przepisami, lecz także wygoda codziennego użytkowania oraz ograniczenie kosztów eksploatacyjnych. Biologiczna oczyszczalnia ścieków odpowiada na te potrzeby dzięki wykorzystaniu naturalnych procesów zachodzących z udziałem mikroorganizmów.