Wstrząsy spowodowane eksploatacją węgla na Śląsku można łatwo skonfrontować z innymi, które miały miejsce w ostatnim czasie na całym świecie

fot: Kajetan Berezowski

Kabina wstrząsów stylizowana na pokój z lat 50. XX w. jest jedną z większych atrakcji chorzowskiego planetarium

fot: Kajetan Berezowski

Pierwszy wstrząs, którego sami doświadczyliśmy, miał siłę 3,5 st. w skali Richtera. Drugi ponad 9! Epicentrum zlokalizowane zostało w pokoju wstrząsów Planetarium – Śląskim Parku Nauki, który dziś otworzył swe podwoje dla  wszystkich łaknących wiedzy o Ziemi i wszechświecie.

Kabina wstrząsów sejsmicznych jest stylizowana na pokój z lat 50. XX w. Elektrycznie napędzany symulator zbudowany na platformie ruchu o sześciu osiach swobody zapewnił nam bezpieczne, a zarazem wierne odtworzenie prawdziwych drgań Ziemi, w tym przyspieszenia, częstotliwości i amplitudy wibracji.

Trzęsła się meblościanka i żyrandol, a także wersalka, na której przysiedliśmy. Po czterech sekundach wszystko wróciło do normy. Na ekranie stojącego w koncie pokoju zabytkowego odbiornika telewizyjnego dowiedzieliśmy się, że chodzi o zdarzenie, które wystąpiło cztery lata temu w Bytomiu Miechowicach. Odczuli go mieszkańcy wielu śląskich miast m.in. Zabrza, Bytomia, Chorzowa, Gliwic, Tarnowskich Gór i Katowic. Mówili wówczas, że przeżyli małe trzęsienie ziemi. Magnituda wstrząsu wyniosła 3,7. Po kilku minutach znów wszystko zadrżało w posadach, lecz o wiele bardziej niż poprzednio. Ten z kolei wstrząs, o magnitudzie 9,2, miał miejsce prawie 60 lat temu w Kanadzie. Zabił ponad 140 osób. Pomieszczenie trzęsło się w posadach przez 4 minuty i 38 sekund, tyle ile wówczas, w Wieki Piątek 27 marca 1964 r.

Wstrząsy spowodowane eksploatacją węgla na Śląsku można łatwo skonfrontować z innymi, które miały miejsce w ostatnim czasie na całym świecie. To dzięki międzynarodowym systemom łączności. Symulacja trzęsienia ziemi w chorzowskim planetarium ma na celu nie tylko zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat procesów geodynamicznych zachodzących w skorupie ziemskiej, ale także zademonstrowanie odpowiednich zachowań w przypadku realnego zagrożenia takim zjawiskiem.

- Aby jak najlepiej przybliżyć problem sejsmologii współpracujemy ściśle z Głównym Instytutem Górnictwa. Na mapie prezentujemy wstrząsy antropogeniczne, związane z działalnością górniczą. Specjaliści z GIG uzupełniają nam dane o nowych wstrząsach ich sile i lokalizacjach – wyjaśnia Krzysztof Wencel, przewodnik, emerytowany górnik, były pracownik rudzkich kopalń.

Organizatorzy oficjalnego otwarcia nowego Planetarium Śląskiego czyli Województwo Śląskie oraz Planetarium – Śląski Park Nauki przygotowali dla wszystkich zafascynowanych wiedzą o Ziemi i wszechświecie atrakcje w weekend otwarcia obiektu. Wśród nich są m.in. „seanse, koncerty przed budynkiem Planetarium, wieża widokowa, symulatory lotów kosmicznych i właśnie wspomniana kabina wstrząsów sejsmicznych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.