Wstrząs w kopalni, bez zagrożeń dla załogi

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kto będzie pracował w górnictwie? - pytaliśmy na naszym portalu w środę, 4 września

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W sobotę, 5 lipca, około godz. 10 doszło do wstrząsu w kopalni Rydułtowy. Wstrząs był odczuwalny na powierzchni. Jak informuje Polska Grupa Górnicza, nie było żadnego zagrożenia dla załogi.

Odczuwalny na powierzchni wstrząs odnotowano o godz. 10.01. Miał energię 1,5x10^6J. Według PGG, do której należy ruch Rydułtowy, do zdarzenia doszło w zrobach starej ściany I-E2 p.713/1-2, ok. 440 m od linii zakończenia ściany III-E2 p.713/1-2.

Wstrząs nie spowodował żadnych skutków, odnotowano jedno zgłoszenie z powierzchni o jego odczuciu, nie było też zagrożenia dla załogi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Mateusz Pindel, prezes WFOŚiGW w Katowicach: Spółdzielnie energetyczne budują bezpieczeństwo lokalnych społeczności

Przedstawicieli samorządów, świata nauki, instytucji publicznych oraz biznesu spotkali się na I Forum Spółdzielni Energetycznych i Liderów Transformacji w województwie śląskim. - Spółdzielnie energetyczne budują bezpieczeństwo lokalnych społeczności – podkreślił Mateusz Pindel, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Polacy w średnim wieku zadłużeni na 28 mld zł

Polacy w średnim wieku, czyli osoby między 36. a 59. rokiem życia, mają 28 mld zł zaległości - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Zdecydowana większość długów stanowią zaległe alimenty.

ZUS ostrzega: Dostałeś takiego SMS-a? Natychmiast zgłoś go pod numer 8080!

Mieszkaniec Zielonej Góry wykazał się wzorową czujnością, gdy otrzymał na swój telefon podejrzany SMS z linkiem do rzekomego portalu eZUS. Zamiast kliknąć w odnośnik, udał się do najbliższej placówki ZUS, gdzie urzędnicy potwierdzili próbę wyłudzenia danych. Taka postawa ochroniła jego dane i być może uratowała oszczędności. Powinna być przykładem dla wszystkich obywateli.