Wstrząs na Halembie. Załoga wycofana, dwie osoby są poszkodowane

fot: Maciej Dorosiński

Wysoka, utrzymująca się przez dłuższy czas temperatura, może również zwiększyć ryzyko urazów z powodu zmęczenia

fot: Maciej Dorosiński

Około godziny 20.30 we wtorek, 29 kwietnia, doszło do wstrząsu na KWK Ruda Ruch Halemba. Załoga została wycofana z rejonu, dwie osoby są poszkodowane.

Wstrząs był mocno odczuwalny na powierzchni – między innymi w Tychach, od strony Wyr i Gostyni, w Zabrzu, w Mikołowie, w Siemianowicach Śląskich i części Katowic.

Do wstrząsu doszło około godz. 20.30 na KWK Ruda Ruch Halemba w Rudzie Śląskiej.

Natychmiast po wstrząsie nastąpiło wyprowadzanie załogi z rejonu. Wiadomo, że były tam 33 osoby, w tym 12 w ścianie.

Do zdarzenia doszło na poziomie 1030 m.

Jak informuje Ewa Grudniok, rzeczniczka Polskiej Grupy Górniczej, wszyscy zostali wycofani. Dwie osoby zostały poszkodowane - są komunikatywne, przytomne.

Do wstrząsu doszło w ścianie 2, pokład 410. Jego energia wynosiła 5 x 10 do 7J.

KWK Ruda Ruch Halemba należy do Polskiej Grupy Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.