Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 024.16 USD (-1.46%)

Srebro

80.68 USD (-4.41%)

Ropa naftowa

103.84 USD (+2.14%)

Gaz ziemny

3.14 USD (-3.27%)

Miedź

5.68 USD (-2.64%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 024.16 USD (-1.46%)

Srebro

80.68 USD (-4.41%)

Ropa naftowa

103.84 USD (+2.14%)

Gaz ziemny

3.14 USD (-3.27%)

Miedź

5.68 USD (-2.64%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Wspomnienia: 20 lat temu pod Koziegłowami...

fot: ARC

W miejscu, w którym zginęli związkowcy stoi pomnik-krzyż

fot: ARC

4 września 1993 r. W wypadku samochodowym w okolicach Koziegłów zginął 26-letni Grzegorz Kolosa, charyzmatyczny przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Zginęli wówczas także: Adam Stepecki, szef górniczej Solidarności i Jan Tyszkiewicz, związkowy kierowca.

Grzegorz Kolosa urodził się 1 lutego 1965 r. w Grajewie w ówczesnym województwie łomżyńskim. Był technikiem budowlanym, po ukończeniu szkoły średniej zaczął pracować w kopalni Moszczenica w Jastrzębiu-Zdroju.

W 1988 stracił pracę, bo uczestniczył w sierpniowych strajkach górniczych. Był aktywnym działaczem związkowym. W latach 1989 - 1992 był członkiem prezydium Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność, a jednocześnie najmłodszym członkiem Komisji Krajowej Związku. W marcu 1992 r. wybrano go przewodniczącym Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność.

Po śmierci Grzegorza Kolosy 206-tysięcznym regionem kierował jego zastępca - Marek Kempski.

Adam Stepecki był przewodniczącym Sekcji Krajowej Górnictwa NSZZ Solidarność. Z zawodu był kolejarzem. Na Śląsk trafił z Jeleniej Góry i w 1978 r. rozpoczął pracę w ówczesnej kopalni Świerklany. Podobnie, jak Grzegorz Kolosa i Jan Tyszkiewicz, również i Stepecki aktywnie działał w legalnej i podziemnej Solidarności.

W miejscu, w którym doszło do tragicznego w skutkach wypadku stoi pomnik-krzyż. Grzegorz Kolosa został patronem Fundacji na Rzecz Zdrowia Dzieci i Młodzieży Regionu Śląsko-Dąbrowskiego (do powstania której - notabene - walnie przyczynił się). W Jastrzębiu-Zdrój ku czci tragicznie zmarłych związkowców corocznie rozgrywany jest ogólnopolski Memoriał w Wędkarstwie Spławikowym im. Grzegorza Kolosy, Adama Stepeckiego i Jana Tyszkiewicza, a dla piłkarskiej młodzieży - Międzynarodowy Memoriał im. G. Kolosy, A. Stepeckiego i J. Tyszkiewicza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister edukacji Henryk Kiepura: Bardzo zła decyzja prezydenta, trzeba wdrożyć plan B

O komentarz na temat zawetowania przez prezydenta Karola Nawrockiego unijnego programu SAFE poprosiliśmy także wiceministra edukacji Henryka Kiepurę. - To bardzo zła decyzja pana prezydenta. Będzie wdrażany plan B - zapowiedział.

Wspólne ćwiczenia strażaków. Sprawdzian dla ludzi i dla sprzętu

Strażacy z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w KGHM Polska Miedź wzięli udział we wspólnych ćwiczeniach ratowniczo-gaśniczych z jednostkami OSP – poinformował KGHM w mediach społecznościowych.

Wiceminister Marek Gzik: Weto prezydenta jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną

Marek Gzik, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, komentując zawetowanie przez prezydenta unijnego programu SAFE zwraca uwagę na to, iż decyzja ta uderza w polskie uczelnie i instytuty badawcze.

Kolorz: Warunki programu SAFE przypominały nieco ofertę „Providenta”

- Jeżeli mielibyśmy realnie spłacić około 180 miliardów złotych (lub nawet więcej, zależnie od kursu) przy kwocie bazowej 200 miliardów, to decyzję o odrzuceniu pożyczki w ramach SAFE należy uznać za dobrą - ocenia Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".