Współpraca pomiędzy USA i europejskimi sojusznikami w obszarze energii i przeciwdziałaniu zmian klimatycznych

fot: Krystian Krawczyk

Elektrociepłownie, podobnie jak wszystkie instalacje wykorzystujące paliwa kopalne, borykają się z rosnącymi kosztami uprawnień do emisji dwutlenku węgla. W efekcie powoduje to spadek rentowności elektrociepłowni

fot: Krystian Krawczyk

Stany Zjednoczone odpowiedzą na wyzwania związane z kryzysem klimatycznym; USA traktują je jako szansę na największe w historii inwestycje - deklarowali przedstawiciele amerykańskiej administracji podczas forum biznesowego konferencji P-TECC w Warszawie.

Celem Partnerstwa na rzecz Transatlantyckiej Współpracy Energetycznej i Klimatycznej (Partnership for Transatlantic Energy and Climate Cooperation - P-TECC) ma być rozwój współpracy pomiędzy USA i europejskimi sojusznikami w obszarze energii i przeciwdziałaniu zmian klimatycznych.

Szef biura spraw zagranicznych Departamentu Energii USA Andrew Light podkreślał, że Stany Zjednoczone odpowiedzą na zagrożenie wywołane kryzysem klimatycznym, traktują to jako okazję do największego programu inwestycyjnego w historii i wielką szansę na tworzenie miejsc pracy. - Amerykańska administracja uważa, że za długo stała z boku tego problemu - zaznaczył Light. W tego typu inicjatywach jak P-TECC chodzi o wyzwolenie potencjału transformacji w tym regionie świata - dodał.

Przedstawiciel DoE powiedział, że administracja Joe Bidena chce odbudować relacje z Europą, także na bazie walki ze zmianami klimatu. - Chcemy współpracować z Europą, by zmaterializować wizję dekarbonizacji i neutralności klimatycznej.

Jak z kolei podkreślał wiceszef departamentu handlu USA Don Graves, w zeszłym roku koszt skutków klęsk żywiołowych związanych ze zmianami klimatycznymi w samych Stanach Zjednoczonych wyniósł 99 mld dol., a w tym roku poziom ten na pewno zostanie przekroczony. - Kryzys klimatyczny to nie tylko wyzwanie naukowe, ale i gospodarcze, potrzebujemy sektora prywatnego, jego wizji i innowacji, by rozwiązać ten kryzys - mówił Graves.

Przypomniał, że Stany Zjednoczone planują do 2035 r. dekarbonizację amerykańskiego sektora energii, a dla Departamentu Handlu USA promocja na świecie czystych technologii to absolutny priorytet. Graves przypomniał o kolejnych inicjatywach transatlantyckich w obszarze smart grid (inteligentna sieć), cyberbezpieczeństwa, czy o promocji amerykańskiej technologii reaktorów modułowych (SMR) w Rumunii czy Bułgarii. - To, co robimy, to ułatwienie amerykańskim inwestorom inwestycji w obszary transformacji na całym świecie - tłumaczył.

Minister klimatu Michał Kurtyka również ocenił, że tylko rozwój technologiczny może prowadzić do neutralności klimatycznej - celu, którego dziś już nikt nie kontestuje. - Musimy znaleźć przełomowe rozwiązania, które będą możliwe do wdrożenia, musimy budować zielony świat, a nie jedynie zielone wyspy - mówił Kurtyka. - Chodzi o technologie, które do celu poprowadzą cały świat, a nie tylko jego części - wyjaśniał.

Kurtyka ocenił jednocześnie, że nadawanie priorytetu jednemu źródłu energii może okazać się sprzeczne z celem bezpieczeństwa energetycznego, dlatego Polska musi użyć wszystkich narzędzi i źródeł dostępne dla dekarbonizacji.

Wicesekretarz handlu zastrzegł z kolei, że USA nie mają jedynej recepty na transformację. - Nasz plan nie musi być jedynym słusznym. Staramy się pomagać różnym państwom zgodnie z ich lokalnymi uwarunkowaniami, zrozumieć różnych partnerów, dlatego prowadzimy takie dialogi jak ten, w ramach P-TECC - stwierdził Don Graves.

Prezes budującej morskie farmy wiatrowe spółki PGE Baltica Monika Morawiecka zwróciła z kolei uwagę na różnice w postrzeganiu całej sytuacji. - W związku ze zmianami klimatycznymi w USA mówi się o szansie, nowych miejscach pracy, a nie o ryzyku czy wyzwaniu - jak u nas - wskazała. Jej zdaniem, w Polsce należy jak najszybciej zmienić postrzeganie problemu na bliższe amerykańskiemu, bo mamy np. szansę na zbudowanie zupełnie nowej gałęzi przemysłu i jego ekspansję eksportową. - Jeżeli tego nie zrobimy, uważając, że to zbyt kosztowne, to na końcu zapłacimy znacznie więcej: za emisję CO2, za import paliw kopalnych, za ślad węglowy w eksporcie - mówiła prezes PGE Baltica.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.