Współpraca: Polska dozbroi słowacką armię

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wojskowe Zakłady Mechaniczne (WZM) w Siemianowicach Śląskich nie zagwarantowały sobie licencji na dalszą produkcję Rosomaków

fot: Andrzej Bęben/ARC

Premier Ewa Kopacz i premier Słowacji Robert Fico w piątek (3 sierpnia) w Siemianowicach Śląskich podpiszą list intencyjny w sprawie współpracy w dziedzinie uzbrojenia.

Szefowie rządów mają zwiedzić Wojskowe Zakłady Mechaniczne Rosomak Siemianowice Śląskie.

Wiceminister obrony Czesław Mroczek powiedział we wtorek, że złożona Słowakom oferta połączenia kołowego transportera opancerzonego Rosomak ze słowacką bezzałogową wieżą jest korzystna finansowo i przemysłowo, otwiera też możliwości sprzedaży wozu na rynki trzecie.

Propozycję przygotowaną przez Polską Grupę Zbrojeniową i należącą do niej spółkę Rosomak SA ze słowacką firmą EVPU wspierało polskie MON.

- Zbudowaliśmy dobrą ofertę związaną ze sprzedażą Rosomaków - powiedział wiceminister Mroczek. Podkreślił, że warunki są korzystne a sam pojazd jest jednym z najlepszych na świecie.

Również we wtorek spółkę Rosomak (dawniej Wojskowe Zakłady Mechaniczne) w Siemianowicach Śląskich wizytował wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak. Podkreślał, że rząd stara się budować system wsparcia eksportu dla polskiej zbrojeniówki. Mówił też, że w kilku przypadkach jest blisko do dobrych porozumień.

Oferowany Słowacji transporter otrzymał nazwę Scipio i został pokazany w maju na targach IDET w Brnie. Pojazd to połączenie produkowanego w Polsce podwozia z wieżą TURRA-30 wyposażoną w automatyczną armatę kalibru 30 mm sprzężoną z karabinem maszynowym oraz wyrzutnię przeciwpancernych pocisków kierowanych. Słowacy potrzebują docelowo ok. 100 kołowych transporterów opancerzonych. W czerwcu pojazd poddano próbom poligonowym na Słowacji.

Rosomak to polska nazwa ośmiokołowego modułowego wozu opancerzonego AMV skonstruowanego przez fiński koncern Patria. Został on wybrany przez MON w rozstrzygniętym w grudniu 2002 r., wartym 5 mld zł, przetargu na 690 wozów dla polskiej armii, dostarczanych w latach 2004-13. W 2003 r. podpisano 10-letnią umowę na produkcję licencyjną wozów w Siemianowicach Śląskich.

Przed dwoma laty podpisano z Patrią umowę na przedłużenie o kolejne 10 lat licencji na produkcję Rosomaków w Polsce. Porozumienie umożliwiło Finom wywiązanie się z umowy offsetowej i uniknięcie kar umownych, a polskim zakładom dalszą produkcję i modyfikację Rosomaków (wprowadzono do nich ponad 600 poprawek). W 2013 r. wojsko zamówiło dostawy 307 następnych Rosomaków w latach 2014-2019 (za 1,65 mld zł). Obecnie w polskim wojsku służy ponad 700 Rosomaków w różnych wersjach. Pojazdów używał polski kontyngent w ramach misji ISAF w Afganistanie.

Oprócz Polski, która jest największym użytkownikiem AMV, wozy te wybrały Finlandia, Chorwacja, Słowenia, RPA, Szwecja i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.