Współpraca: Indie są zainteresowane polską techniką górniczą

fot: Maciej Dorosiński

Indie chcą skorzystać m.in. z polskich doświadczeń w zakresie zgazowania węgla

fot: Maciej Dorosiński

W czwartym kwartale tego roku z wizytą do Indii uda się prezydent Andrzej Duda, a na 2017 r. planujemy wizytę w Polsce premiera Narendry Modiego - poinformował dziennikarzy w Mumbaju wicepremier, minister kultury Piotr Gliński po spotkaniu z szefem indyjskiego rządu. Dodał, że Indie są zainteresowane m.in. polskimi technologiami w przemyśle górniczym.

- To ważne, żeby te wizyty na najwyższym szczeblu były kontynuowane. Wbrew temu co się mówi, to jest nie tylko celebra. Przyjeżdża wiele konkretnych firm, które dzięki temu politycznemu poparciu mają mocne przebicie. Mamy nadzieję, w zasadzie zapadła już decyzja co do tego, że będzie wizyta polskiego prezydenta Andrzeja Dudy w Indiach w czwartym kwartale. Na 2017 rok planujemy wizytę w Polsce pana premiera Modiego - powiedział Gliński.

Przebywający z misją gospodarczą w Indiach Gliński w sobotę spotkał się w Mumbaju z Modim.

- Rozmawialiśmy o konkretnych sprawach. O tym, żeby umożliwić bezpośrednie relacje finansowe naszego Banku Gospodarstwa Krajowego z bankiem rezerw, głównym bankiem narodowym Indii. Dotychczas to było blokowane, z jakichś przyczyn interesów ekonomicznych, ale na poziomie politycznym chyba to rozwiązaliśmy. Premier Modi zadeklarował, że tego problemu nie będzie, że nasz BGK jako rządowy bank będzie mógł zostać wpisany na listę banków największego zaufania, banków rządowych - powiedział wicepremier. Dodał, że to ułatwi zawieranie kontraktów przez polskie i indyjskie firmy.

Gliński zaznaczył, że rozmawiał też z Modim o polskich jabłkach.

- Jesteśmy wielkim producentem jabłek. Ten import jabłek do Indii jest blokowany przez powody technologiczno-formalne. Myślę, że dzisiejsza rozmowa umożliwi przełamanie problemu. Hindusi wymagają od nas innego typu technologii konserwacji jabłek. Nie tego, który jest stosowany w naszym kraju, który jest dopuszczony w Europie. Myślę, że to na zasadzie bilateralnej umowy zmienimy i polskie jabłka będą mogły tu funkcjonować - powiedział.

Dodał, że Indie są zainteresowane polskich technologiami przemysłu spożywczego, ale także technologiami w przemyśle górniczym.

- Tu chodzi o czyste technologie, o gazyfikację węgla, o budowę nowoczesnych kopalń w Indiach. Indie, podobnie jak Polska, są krajem węgla i możemy te nasze możliwości tutaj wykorzystać - powiedział.

Zaznaczył, że rozmawiał także o konkretnych polskich produktach - autobusach Solaris oraz niewielkich samolotach pasażerskich, które mogłyby obsługiwać rozwijające się Indiach subregionalne linie lotnicze.

- Dobrze, że się tu pojawiliśmy. To jest w tej chwili najważniejsze miejsce w Azji, to jest indyjskie Davos, tu spotykają się najważniejsi biznesmani Indii. Kraj jest najbardziej dynamicznie rozwijającą się demokracją na świecie i największą demokracją na świecie - podsumował Gliński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.