Wspólnie przeciwko pylicy

fot: ARC

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat.

fot: ARC

Może być czaszowa lub płaska, powinna zapewniać dobrą ochronę, ale jednocześnie nie powodować dużych oporów przy oddychaniu. Ostatnim hitem jest zastosowanie przy jej produkcji materiałów antybakteryjnych z włóknami węglowymi. Półmaska filtrująca jednorazowego lub wielokrotnego użycia jest najbardziej popularnym i najskuteczniejszym środkiem, chroniącym górników przed zapyleniem w kopalni.

Właściwe zabezpieczenie pracownika w sprzęt chroniący układ oddechowy przed skutkami zapylenia to temat newralgiczny, dlatego Kompania Węglowa wymaga, aby stosowane w jej kopalniach półmaski, oprócz certyfikatów wymaganych przepisami prawa, posiadały dodatkowo pozytywną ocenę z badań eksploatacyjnych, przeprowadzonych w warunkach rzeczywistych. Taka ocena, wraz ze sprawozdaniem z badań, jest podstawą do uzyskania oceny przydatności użytkowej, wydanej przez jednostkę naukową.

- Doświadczenia praktyczne wskazują, że każda jednostka naukowa przeprowadza badania użytkowe według różnych, własnych metodologii. Na spotkaniu podkomisji do spraw katalogu opisowo-rysunkowego środków ochrony indywidualnej i wyposażenia pracownika KW (działa w ramach kompanijnej Komisji BHP - przyp. red.) powstał pomysł opracowania wspólnie z jednostkami naukowymi jednolitej metodologii, w celu uzyskania pozytywnej oceny badań eksploatacyjnych dla potrzeb Kompanii. Propozycja spółki spotkała się z przychylnym przyjęciem ze strony jednostek naukowych: Głównego Instytutu Górnictwa, Centralnego Instytutu Ochrony Pracy oraz Instytutu Techniki Górniczej KOMAG - relacjonuje Marian Hołda, dyrektor Centrum Logistyki Materiałowej KW.

- Nasze starania idą w tym kierunku, żeby półmaski były badane w warunkach zbliżonych do rzeczywistych. Najlepiej, gdyby odbywało się to w środowisku kopalni. Pracujemy nad stworzeniem metody badań eksploatacyjnych, tak by wszystkie instytuty zainteresowane badaniami robiły to według identycznej metodologii, którą wspólnie opracujemy. Do tej pory każdy z instytutów wykonywał badania swoją metodą - wyjaśnia Angelika Więckol-Ryk z Głównego Instytutu Górnictwa.

Niebawem wśród górników, zatrudnionych w trzech wybranych kopalniach KW, przeprowadzone zostaną badania ankietowe, dotyczące użytkowania półmasek. Zakres tematyczny badań ankietowych został ustalony wspólnie przez przedstawicieli Kompanii Węglowej i reprezentantów jednostek naukowych.

- Po ostatecznym dopracowaniu i uzgodnieniu jednolite zasady badań zostaną opublikowane także w profilu nabywcy Kompanii Węglowej oraz zamieszczone w specyfikacjach istotnych warunków zamówienia na dostawy półmasek jednorazowego i wielokrotnego użytku. Wyniki badań, przeprowadzane według nowej, jednolitej procedury, będą uwzględniane przy ocenie ofert. Mamy nadzieję, że pozwoli to na dalsze doskonalenie procesu zakupu środków ochrony indywidualnej i wyposażenia pracownika w spółce - tłumaczy dyrektor Hołda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.