Wskaźniki: Barometr Ofert Pracy w górę

fot: ARC

Obecny spadek bezrobocia w zdecydowanej większości wynika ze wzrostu zatrudnienia

fot: ARC

Barometr Ofert Pracy, obrazujący zmiany liczby publikowanych w internecie ofert pracy wzrósł we wrześniu br. - podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Eksperci podkreślają, że napływ nowych ofert pracy jest efektem pozytywnej koniunktury w gospodarce.

Barometr Ofert Pracy powstaje na podstawie ogłaszanych w internecie ofert pracy przy współpracy Katedry Makroekonomii Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie oraz BIEC. We wrześniu br. wyniósł on 189,7 pkt wobec 180,9 pkt odnotowanych miesiąc wcześniej.

"Do napływu nowych ofert zatrudnienia przyczynia się pozytywna koniunktura gospodarcza w kraju. Napędza ona nowe potrzeby zatrudnieniowe przedsiębiorstw. W rezultacie stopa bezrobocia obniża się" - czytamy w komunikacie BIEC.

Wskazano, że na koniec września na polskich stronach internetowych opublikowanych pozostawało 130,1 tys. ofert pracy. "Od dwóch lat, odkąd zwiększa się liczba internetowych ofert pracy, zatrudnienie w Polsce wzrosło o 456 tys. osób. Stanowi to 86 proc. spadku bezrobocia" - dodano.

W ocenie ekspertów można przypuszczać, że obecny spadek bezrobocia w zdecydowanej większości wynika ze wzrostu zatrudnienia, a w znacznie mniejszym z innych czynników, np. emigracji zarobkowych.

"Wrzesień i październik są miesiącami przedzimowego ożywienia na rynku ofert pracy. Przyczyniło się ono do zwiększenia liczby ogłoszeń o zatrudnieniu o ok. 5 proc." - podał BIEC.

"To sezonowe ożywienie sprzyjało przede wszystkim rynkowi wolnych miejsc pracy województw wschodniej części kraju. W ostatnim roku zmiany liczby ogłoszeń w ujęciu procentowym były również stosunkowo znaczne w woj. warmińsko-mazurskim i kujawsko-pomorskim, w których stopa bezrobocia jest wyraźnie wyższa od średniej krajowej" - czytamy.

Eksperci zwrócili uwagę, że przyrost zatrudnienia w przedsiębiorstwach przemysłowych na tych rynkach pracy był w tym okresie szybszy niż przeciętnie w kraju. Mniej optymistycznie przedstawiają się jednak pod tym względem pozostałe sektory gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.