Wskaźnik Przyszłej Inflacji wzrósł we wrześniu o 0,9 pkt.

fot: Pixabay.com

Pod względem czasu oczekiwania na wypłatę środków zarówno przy kredycie, jak i pożyczce wygląda to podobnie – pieniądze możesz mieć udostępnione jeszcze tego samego dnia

fot: Pixabay.com

Wskaźnik Przyszłej Inflacji, prognozujący kierunek zmian cen towarów i usług, wzrósł we wrześniu br. o 0,9 pkt. - podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Dodało, że spada odsetek osób spodziewających się wzrostu cen w tempie dotychczasowym lub szybszym.

Analitycy Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych w środowej informacji zwrócili uwagę, że od kwietnia br. spadki wskaźnika były coraz wolniejsze, co już wówczas świadczyło o wyczerpywaniu się czynników działających w kierunku dezinflacji. Zdecydowana większość składowych wskaźnika, jak zastrzegli, nie uwzględnia jeszcze ostatniej decyzji RPP o obniżce podstawowych stóp procentowych. całą pewnością skutki tej decyzji, znajdą swe odzwierciedlenie w kolejnych danych statystycznych i będą działały w perspektywie najbliższych kilku miesięcy w kierunku ponownego przyspieszonego tempa wzrostu cen - podkreślili.

W opinii BIEC, niższe raty od zaciągniętych kredytów, wyższa zdolność kredytowa oraz niższe oprocentowanie depozytów zwiększą popyt konsumpcyjny i jednocześnie presję na wzrost cen. Słabnący złoty wraz z drożejącymi surowcami podniesie ceny importu, a dla krajowych producentów stworzy zachętę do podnoszenia cen na towary substytucyjne - stwierdzili.

Zdaniem ekonomistów Biura, kumulacja czynników proinflacyjnych nastąpi wraz z początkiem 2024 r., kiedy to najprawdopodobniej zostaną odmrożone ceny prądu i powróci 5 proc. stawka VAT na żywność. Przed powrotem wyższej inflacji będzie bardzo trudno się uchronić, zaś jej utrwalenie, które już w tej chwili występuje, skazuje polskie społeczeństwo na życie z uporczywie wysoką inflacją przez co najmniej kilka kolejnych lat - ocenili.

Jak zaznaczyli, indeksy oczekiwań inflacyjnych konsumentów i menadżerów przedsiębiorstw produkcyjnych jeszcze się obniżają, choć - jak wskazali - tempo ich spadku w ostatnich miesiącach zostało ograniczone. Jest to szczególnie widoczne w przypadku zamiarów producentów w kwestii kształtowania cen na wytwarzane przez nich wyroby - zauważyli. Słabnąca tendencja do obniżania cen, oznacza - jak wyjaśnili - że zbliżyły się one do minimum, które wyznaczają koszty i marża. Dodali, że w ślad za oczekiwaniami producentów podąża tzw. inflacja producencka, wyrażona wskaźnikiem PPI. Wskaźnik ten najszybciej obniżał się w pierwszym kwartale br., zaś w kolejnych miesiącach tego roku tempo jego spadku uległo wyraźnemu ograniczeniu - zauważyli.

Eksperci BIEC zwrócili uwagę, że zmniejsza się odsetek osób spodziewających się wzrostu cen w tempie dotychczasowym lub szybszym. Charakterystyczny w ostatnich badaniach jest najwyższy w historii tych badań odsetek osób spodziewających się spadku cen (5 proc. ankietowanych) - stwierdzili. Oznacza to, że najprawdopodobniej osoby wybierające ten wariant odpowiedzi utożsamiają spadek inflacji ze spadkiem cen.

W ostatnim miesiącu, jak zauważyli analitycy, najbardziej podrożały surowce energetyczne (ropa, gaz i węgiel), a wśród surowców żywnościowych najszybciej drożał ryż. Przy słabnącym złotym oznacza to wyższe ceny importu, a w konsekwencji wyższe ceny detaliczne oraz większą skłonność do podnoszenia cen wśród krajowych producentów - podsumowali.

Komisja Europejska obniżyła w poniedziałek prognozy inflacji dla Polski na 2023 r. z 11,7 proc. na 11,4 proc. i podwyższyła prognozy inflacji na 2024 r. z 6 proc. na 6,1 proc.

W ubiegłym tygodniu prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński poinformował, że inflacja za wrzesień br. wyniesie nieco powyżej 8,5 proc., w październiku br. będzie na poziomie 7,4 proc., a na koniec roku - między 6 proc. a 7 proc. W projekcie budżetu na 2024 r. założono natomiast, że inflacja spadnie do 6,6 proc. średniorocznie z 12 proc. w roku 2023.

GUS pod koniec sierpnia podał szybki szacunek inflacji w sierpniu; inflacja liczona rok do roku spadła do 10,1 proc. z 10,8 proc. w czerwcu, a wobec lipca nie zmieniła się.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.