Wskaźnik Przyszłej Inflacji wzrósł o 0,6 pkt

fot: Krystian Krawczyk

Od 2020 r. zakaz handlu nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą

fot: Krystian Krawczyk

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2020 r., wzrósł o 0,6 punktu w stosunku do poziomu z ubiegłego miesiąca - informuje we wtorek, 15 grudnia, Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.

Zgodnie z danymi BIEC, ostatnia wartości WPI to 72,6 pkt wobec 72 pkt poprzednio.

BIEC podaje, że od lipca tego roku wskaźnik WPI systematycznie rośnie, wskazując tym samym na utrzymywanie się w gospodarce silniejszej niż w pierwszej połowie roku presji inflacyjnej.

"Jest to tym bardziej prawdopodobne, że wprowadzane od nowego roku podwyżki cen energii wyzwolą efekt synergii w oczekiwaniach inflacyjnych uczestników rynku" - napisano w komunikacie BIEC.

Zauważono, że w ostatnim miesiącu wystąpiło znaczne zróżnicowanie pomiędzy oczekiwaniami inflacyjnymi wyrażanymi przez konsumentów i opiniami wytwórców.

"Wśród konsumentów znacznie nasiliły się obawy o wzrost cen w najbliższej przyszłości. Ponad 85 proc. badanych przedstawicieli gospodarstw domowych spodziewa się w najbliższych miesiącach wzrostu cen. Wśród tej grupy respondentów najwięcej przybyło tych, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas (blisko 29 proc.), zaś odsetek konsumentów uważających, że ceny będą rosły w tempie zbliżonym do dotychczasowego jest wyjątkowo wysoki i wynosi ponad 42 proc." - tłumaczy BIEC.

Według instytutu bardziej stonowane są oceny przedsiębiorców. Przewidywania cen wyrażane przez ich przedstawicieli w ostatnim półroczu ulegają nieznacznym wahaniom a przewaga firm planujących podwyżki cen na oferowane przez siebie produkty nad tymi, którzy zamierzają ceny obniżać wynosi zaledwie 2 punkty procentowe. Spośród przedstawicieli 22 branż, w 9 planowane sią podwyżki zaś w 11 obniżki cen.

"Najsilniejsza tendencja do obniżania cen obserwowana jest w przemyśle odzieżowym, gdzie przewaga firm planujących redukcję cen nad tymi, którzy zamierzają je podnieść przekracza 20 punktów procentowych. Tendencje deflacyjne wśród producentów jak dotychczas potwierdzają dane na temat wskaźnika cen producentów (PPI). Jego średnioroczna dynamika od marca 2020 r. przyjmowała wartości ujemne, przyjmując najniższą wartość w maju br. - minus 1,6 proc." - czytamy.

BIEC przypomina, że w kolejnych miesiącach ceny producentów spadały coraz wolniej, a ich dynamika w październiku wyniosła zaledwie minus 0,3 proc. Stało się tak głównie za sprawą wzrostu cen w firmach zajmujących się gospodarką odpadami, wzrostu cen w przemyśle produkującym środki transportu, farmaceutycznym, zaś w ostatnim półroczu również w górnictwie. Ceny węgla na krajowym rynku podążają w przeciwnym kierunku do światowych tendencji, gdzie średnio w ciągu ostatniego roku ceny spadły o około 10 proc.

"Efekt wzrostu cen we wspomnianych branżach będzie miał bezpośredni wpływ na koszty prowadzenia działalności we wszystkich firmach. Zaplanowany od nowego roku wzrost cen energii dodatkowo podbije ten efekt, co w konsekwencji przełoży się na inflację" - wyjaśnia BIEC.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.