Wskaźnik Pengab spadł w maju o 2,6 pkt, do 13,5 pkt

Wskaźnik koniunktury bankowej Pengab spadł w maju 2009 roku w stosunku do ostatniego kwietniowego pomiaru o 2,6 pkt i wyniósł 13,5 pkt - poinformował w czwartek Związek Banków Polskich oraz Pentor.

Wskaźnik ocen bieżących spadł o 4,1 pkt, natomiast wskaźnik prognoz o 1,1 pkt.

- Dużą konkurencję dla depozytów zaczęła stanowić giełda i fundusze inwestycyjne, to przyczyniło się do spadku wskaźnika Pengab - powiedział prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz.

Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury (WOKKB) wzrósł w maju wobec ostatniego pomiaru o 1,2 pkt, do 17 pkt.

Z badania instytutu Pentor wynika, że depozyty złotowe rosły w 33 proc. placówek bankowych, a spadały w 27 proc. Lokaty terminowe rosły łącznie w 33 proc. placówek, a spadały w 32 proc.

Kredyty złotowe rosły w 61 proc. placówek (w porównaniu z poprzednim pomiarem wzrost o 8 pkt), malały w 19 proc., a w pozostałych nie zmieniły się. Rozwoju akcji kredytowej ogółem spodziewa się 71 proc. placówek, a spadku oczekuje 5 proc.

Pentor podał, że oprocentowanie kredytów pozostało bez zmian w 61 proc. placówek, a w 19 proc. wzrosło. Utrzymania ceny kredytu na obecnym poziomie spodziewa się 66 proc. placówek, a wzrostu 16 proc.

Kredyty mieszkaniowe dla osób prywatnych wzrosły w 45 proc. placówek, a spadły w 18 proc. Wzrostu liczby kredytów mieszkaniowych spodziewa się 51 proc. placówek, spadku 8 proc., a 41 proc. nie przewiduje zmian.

Bankowcy oczekują, że na koniec 2009 roku inflacja wyniesie 4,24 proc.; oznacza to wzrost o 0,10 pkt w porównaniu z inflacją przewidywaną przed miesiącem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.