Wrocław zainwestuje w sieci
W ciągu najbliższych dwóch lat wrocławską sieć energetyczną czekają spore inwestycje. Kilka dni temu weszło w życie rozporządzenie ministerstwa sportu, przewidujące rozbudowę linii, którą płynie prąd ze Świebodzic do Wrocławia, oraz rozbudowę stacji transformatorowej w samych Świebodzicach.
O wpisanie tych prac na listę inwestycji ministerstwa przed Euro 2012 zabiegał wojewoda Rafał Jurkowlaniec. Dzięki nim zmniejszy się ryzyko, że w czasie meczu rozgrywanego podczas mistrzostw zgaśnie światło w połowie Wrocławia - czytamy w dzienniku \"Polska Gazeta Wrocławska\".
- Ale taki scenariusz wciąż może się zdarzyć - komentuje prof. Andrzej Wiszniewski z Politechniki Wrocławskiej, były minister nauki i ekspert w dziedzinie energetyki. - To ważne inwestycje, ale niewystarczające, byśmy w najbliższych kilkunastu latach mogli spać spokojnie.
O tym, że brak prądu jest realną katastrofą, w kwietniu tego roku przekonali się mieszkańcy Szczecina i okolic. Nagły powrót zimy sprawił, że kilkaset tysięcy ludzi przez kilkadziesiąt godzin żyło tak, jakby nagle zniknęła cywilizacja i wszystkie jej zdobycze. Okazało się, że Polska nie jest przygotowana na poważne awarie sieci energetycznych, spowodowane zarówno kataklizmami naturalnymi, jak i przeciążeniami