Wrocław: wyjątkowa elektrownia na dachach wieżowców

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wśród instalacji, które zostaną zamontowane są kolektory słoneczne, fotowoltaika, pompy ciepła oraz kotły na biomasę

fot: Jarosław Galusek/ARC

Składająca się z blisko 3 tys. paneli słonecznych elektrownia fotowoltaiczna powstała na dachach 35 wrocławskich wieżowców. Z energii wytworzonej przez siłownię skorzysta 15 tys. osób; zasili ona części wspólne budynków.

W poniedziałek, 18 grudnia, we Wrocławiu została oddana do użytkowania rozproszona elektrownia słoneczna zlokalizowana na dachach 35 wieżowców. Energia pochodząca z blisko 3 tys. paneli fotowoltaicznych oświetli części wspólne budynków, zasili windy, hydrofornie i inne urządzenia elektryczne budynków. Z energii skorzysta 15 tys. wrocławian.

- Wrocławski projekt to największa rozproszona elektrownia w Polsce, unikatowa także w Europie - powiedział podczas konferencji prasowej przewodniczący rady nadzorczej SM Wrocław-Południe Mirosław Lach. Instalacje solarne znajdujące się na dachach nieraz odległych od siebie budynków, dostarczą prąd jako jedna elektrownia. Łączna moc elektrowni to 700 tys. kWh rocznie.

- Produkcja energii ze źródeł rozproszonych nie wymaga kosztownych nakładów na infrastrukturę, jak linie przesyłowe, stacje transformatorowe i inne urządzenia systemu energetycznego. Daje natomiast bardzo wymierne profity ekonomiczne dla wszystkich spółdzielców, a na dodatek to energia całkowicie czysta - powiedział Lach.

Prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu Łukasz Kasztelowicz zaznaczył, że instalacja elektrowni wpisuje się w działania antysmogowe. Podkreślił, że dzięki tej inwestycji o ponad 600 ton rocznie ograniczona zostanie emisja dwutlenku węgla do atmosfery.

Instalacja elektrowni przyniesie też korzyści finansowe.

- Mieszkańcy otrzymają tańszy prąd wytworzony przez panele fotowoltaiczne dla oświetlenia części wspólnych budynków i nie będą musieli płacić za prąd tyle ile do tej pory - mówił Kasztelowicz.

Łączny koszt inwestycji z programu Prosument to 4,2 mln zł, z czego 1,7 mln zł w formie dotacji WFOŚiGW, a 2,5 mln zł w formie pożyczki udzielonej na preferencyjnych warunkach.

Lach poinformował, że pożyczka będzie spłacana z nadwyżki wyprodukowanej energii, a mieszkańcy nic nie zapłacą za tą inwestycję. Dodał, że pierwsza elektrownia uruchomiona pół roku temu na budynku przy ul. Świeradowskiej już przyniosła korzyści finansowe. "Koszt energii elektrycznej, która zasila części wspólne obniżył się o 15,5 tys. zł w stali roku" - powiedział.

Inwestycję zrealizowała Spółdzielnia Mieszkaniowa "Wrocław Południe" w ramach ogólnopolskiego programu Prosument, przy wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

Pierwszą pilotażową elektrownię słoneczną w ramach programu Prosument spółdzielcy uruchomili w maju 2016 r. na budynku przy ul. Świeradowskiej. Zainstalowano wtedy 153 panele fotowoltaiczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

Gaz w Europie drożeje po wtorkowych zniżkach cen

Ceny gazu w Europie idą w górę po wtorkowych spadkach. Wśród inwestorów nie słabną wątpliwości co do porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.