Wrocław chce jakościowania węgla opałowego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dialog techniczny w zakresie oferty i jakości między odbiorcami i wytwórcą paliw węglowych wypełnił pierwszą konferencję Katowickiego Holdingu Węglowego, poświęconą dostosowaniu produkcji spółki do potrzeb klientów na rynku.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czy Wrocław pójdzie w ślady Krakowa i wprowadzi zakaz używania węgla kamiennego w indywidualnym ogrzewaniu? Mało prawdopodobne. W miniony piątek (22 stycznia) Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, napisał do marszałka Dolnego Śląska prośbę o podjęcie przez sejmik województwa uchwały określającej wymagania emisyjne wobec instalacji domowych, w których spalane są paliwa stałe.

Według raportu Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska za rok 2014, we Wrocławiu liczba dni, w których przekroczone zostały normy jakości powietrza wynosiła 60 (przy jednej stacji pomiarowej) i 73 (przy drugiej). W tym samym roku na obydwu stacjach średnioroczny poziom rakotwórczego benzo(a)pirenu przekroczony został prawie czterokrotnie (odpowiednio 3,6 i 3,7 ng/m3).

Prezydent Dutkiewicz podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w roku 2015 przedstawił plan walki ze smogiem nad Wrocławiem. Plan Niskiej Emisji (PNE) obejmuje działania, których efektem ma być ograniczenie źródeł smogu we Wrocławiu.

Obecnie w 62 proc. niska emisja to wynik palenia w (w nieekologicznych) piecach (niskiej jakości) węglem, w 24 proc. winny jest transport samochodowy. 4 grudnia 2015 r. mówiąc o transporcie samochodowym i jego wpływie na zanieczyszczanie powietrza, prezydent Dutkiewicz wskazał m.in. na potrzebę ograniczenia liczbę aut, które nie spełniają norm dotyczących toksyczności spalin oraz zakazu wjazdu do centrum miasta takich samochodów.

Władzom Wrocławia nie chodzi o całkowite wyrugowanie węgla, tak przynajmniej wynika z PNE, z systemu ogrzewania, ale ograniczeniu ilości palenisk i wprowadzenie jakościowa paliwa stałego. Specjaliści z wrocławskiego Uniwersytetu Ekonomicznego oszacowali, że zmniejszenie liczby palenisk do mniej niż 20 tys., skutkować będzie tym, iż smog nie będzie zagrażał miastu.

We Wrocławiu systematycznie ubywa pieców opalanych węglem. Na początku lat 90. było ich ok. 80 tys. W 2011 r. już tylko 33 tys. Obecnie wrocławski magistrat szacuje, że w mieście jest ok. 30 tys. pieców węglowych, z czego 21 tys. w zasobach komunalnych, czyli mieszkaniach i lokalach użytkowych będących własnością gminy.

Wrocław zamierza rozwiązać problem bardziej przy pomocy marchewki niż kija. Plan Niskiej Emisji zakłada m.in., że chcący kupić mieszkanie komunalne, otrzymają zniżkę, jeżeli zdecydują się na zmianę systemu ogrzewania na proekologiczne. Najmujący takie mieszkania, jeśli wprowadzą takie usprawnienia, będą płacić niższe czynsze. Wrocław planuje wprowadzić certyfikaty na piece węglowe oraz minimalne normy jakościowe dla spalanego w nich węgla.

Obecnie zmiany w systemie ogrzewania indywidualnego prowadzone są przede wszystkim w oparciu o ogólnopolski program ograniczania niskiej emisji KAWKA. Do 2018 r. dzięki wsparciu finansowemu z tego programu z miasta ma zniknąć ok. 2 tys. pieców węglowych. W ramach programu KAWKA rezygnujący z ogrzewania na paliwo stałe otrzymują 70-proc. dopłatę (do poczynionej inwestycji), ale nie większą niż 12 tys. zł (w latach 2014-2018 na ten cel przeznaczono i przeznaczy się w sumie 40 mln zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Obniżą VAT na elektryki? Decyzja już niebawem

Komisja Europejska może umożliwić państwom członkowskim obniżenie podatku VAT na samochody elektryczne. Plan w tej sprawie ma być znany jeszcze w tym tygodniu. 

Bolesta: Polska organizuje koalicję w UE w sprawie dobrowolności ETS2

Jeszcze w tym tygodniu Polska zaprezentuje kolejny list dużej grupy państw nawołujący do pragmatycznej rewizji EU ETS i powrotu do rozmowy o zasadności ETS2 - przekazał PAP Biznes wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

Kolejne opakowania w systemie kaucyjnym? Przedsiębiorcy: Za wcześnie

W czerwcu Polacy zwrócili rekordową liczbę opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Już niebawem ma rozpocząć się dyskusja o jego poszerzeniu.

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.