Wrochna: KPEiK do końca roku; zmiany w planie będą pragmatyczne

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Unia Europejska jest świadoma tego, że ze stalą i z hutnictwem jest problem - podkreślił wiceminister przemysłu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu powinien być gotowy do końca roku; zmiany, jakie ministerstwo energii może do niego wprowadzić będą pragmatyczne - zapowiedział we wtorek pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna.

Projekt KPEiK w dwóch scenariuszach został przygotowany przez ministerstwo klimatu, ale po utworzeniu latem br. ministerstwa energii trafił do tego resortu. Jak poinformował Wrochna, w ramach analizy projektu ministerstwo energii uzyskało już uwagi do niego od różnych uczestników rynku energii. Jak podkreślił pełnomocnik podczas konferencji Polskiej Spółki Gazownictwa nt. transformacji energetycznej, KPEiK będzie modyfikowany w sposób “do bólu“ pragmatyczny. - Musimy pragmatycznie spojrzeć jak dekarbonizować, zapewniając odpowiednio konkurencyjne ceny energii już dzisiaj, a nie w roku 2040 - powiedział Wrochna.

Zaznaczył, że nie ma wątpliwości, że biometan, gazy zdekarbonizowane i odnawialne to przyszłość, ale biorąc pragmatyzm jako narzędzie planowania pojawia się pytanie, jakie jest tempo przejścia. - To sektor powinien to podpowiedzieć rządowi, a nie na odwrót - oświadczył Wrochna. Zapowiedział, że w najbliższym czasie pojawi się kolejna wersja projektu KPEiK, zawierająca projekcje i cele dla biometanu.

- Będzie to podejście racjonalne, dla sektora to będzie oznaczać trochę dłuższe korzystanie z gazu ziemnego - podkreślił.

Jak dodał, nie należy “na siłę“ wyznaczać celów. - Cel nieosiągalny staje się demotywujący. Trzymanie się nierealistycznych celów rujnuje wiarygodność - podkreślał. Jak dodał, rząd powinien wyznaczać pragmatyczne perspektywy. - Jeżeli mamy dłużej korzystać z gazu, zróbmy to. Sektora będzie miał więcej czasu na dostosowanie się - stwierdził pełnomocnik.

Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu jest dokumentem opracowywanym na podstawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z 2018 r. Wskazuje, w jaki sposób kraj członkowski będzie się rozwijał, realizując cele klimatyczne UE. Komisja Europejska już dwukrotnie wzywała polski rząd do przesłania zaktualizowanego dokumentu, ostatni raz 12 marca br.

Projekt tej aktualizacji KPEiK zawiera dwa scenariusze: bazowy i zwiększonych ambicji. W obszarze gazu zakłada m.in. dwukrotny spadek importu do 2040 r. przy jednoczesnym wzroście znaczenia i zużycia biometanu krajowej produkcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.