Wrochna: Konkurencyjność polskiego hutnictwa zależy od cen energii

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Unia Europejska jest świadoma tego, że ze stalą i z hutnictwem jest problem - podkreślił wiceminister przemysłu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Konkurencyjność polskiego hutnictwa zależy głównie od hurtowych cen energii - mówił w czwartek w Sejmie wiceminister przemysłu Wojciech Wrochna. Dlatego musimy zwiększać udział tanich źródeł energii - zaznaczył, nawiązując m.in. do prac zespołu powołanego przy MP pod kątem rozwiązań dla hutnictwa.

Wiceminister przemysłu, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej odpowiadał w czwartek w Sejmie na pytanie grupy posłów PiS “o problemy zagrażające istnieniu branży hutniczej w Polsce“.

Występujący w imieniu grupy poseł Wojciech Szarama zwrócił uwagę m.in. na “duszące branżę“ europejskie normy ekologiczne, a także zasady polityki klimatyczno-energetycznej. Pytał o dotrzymanie obietnic danym m.in. hutnikom z grupy Węglokoksu, a także o perspektywy wykorzystania produkcji polskich hut przez polski przemysł zbrojeniowy czy budowlany.

Wiceminister Wrochna zgodził się z diagnozą sytuacji i przyznał, że “na pewno trzeba podjąć szereg działań, żeby polskie hutnictwo mogło funkcjonować“. Odniósł jednak sytuację polskiego hutnictwa do “dość trudnej“ sytuacji branży w Europie i na całym świecie.

Wrochna wskazał na “istotną nadprodukcję hutniczą na świecie“, wynikającą przede wszystkim z istotnego zwiększenia mocy produkcyjnej w krajach azjatyckich, gdzie stal czy aluminium mogą być produkowane stosunkowo tanio, a także z presji eksportowej Stanów Zjednoczonych na kraje Unii Europejskiej.

- Szacuje się, że w 2023 r. nadmierne moce produkcji stali na świecie wyniosły około 550 mln ton, a więc czterokrotnie więcej niż roczna produkcja stali w Unii Europejskiej - stwierdził wiceszef MP, wskazując też na bieżące działania administracji amerykańskiej związanej z cłami na import stali.

Jego zdaniem duża presja eksportowa do Unii Europejskiej może powodować zamykanie rynków dla polskiego produktu. - Sytuacja rynkowa w Polsce też nie jest prosta, aczkolwiek w 2004 r. produkcja w Polsce wzrosła do ponad 7 mln ton, w porównaniu do 6 mln ton w 2023 r., co przełożyło się na zmianę wykorzystania mocy produkcyjnych z 60 proc. do ok. 73 proc. w 2024 r. - podał wiceminister.

Zastrzegł, że częściowe ograniczenie polskich możliwości w tym zakresie wynika z członkostwa w Unii Europejskiej: z jednej strony to UE ma wyłączność do ewentualnego stosowania środków ograniczania handlu, a jednocześnie w ramach UE na wspólnym rynku występuje spora nadpodaż i konkurencja.

- Unia Europejska jest świadoma tego, że ze stalą i z hutnictwem problem jest. Wczoraj opublikowano dokument European Steel and Metals Action Plan, natomiast on tak naprawdę ogranicza się do dekarbonizacji sektora hutniczego, zwiększania udziału niskoemisyjnych źródeł energii i obniżania kosztów produkcji m.in. poprzez obniżanie kosztów energii - przyznał Wrochna.

Uściślił, że o dzisiejszych wysokich kosztach produkcji wyrobów hutniczych w Unii Europejskiej, a szczególnie w Polsce decyduje jedna z najwyższych cen energii elektrycznej na rynkach hurtowych w UE (gdzie udział kosztów energii elektrycznej w finalnym koszcie produktu hutniczego może sięgać 50 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.