WRDS w Katowicach o neutralności klimatycznej oraz efektywności programu Czyste Powietrze

fot: Jarosław Galusek/ARC

Czy dla właścicieli tego typu pieców będzie również dotacja na wymianę ogrzewania?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Tematem spotkania wojewódzkiej rady dialogu społecznego, która obradowała 31 stycznia w Katowicach, była perspektywa dojścia do neutralności klimatycznej oraz propozycje modyfikacji rządowego programu Czyste Powietrze, w ramach którego m.in. likwidowane są nieekologiczne źródła energii.

Padły ciekawe propozycje: dopłat wysokości 12 tys. zł dla każdego oraz wykreślenie z rządowego programu zapisów dyskryminujących nowoczesne kotły węglowe.

Na konieczność debaty dotyczącej neutralności klimatycznej oraz efektywności programu Czyste Powietrze zwracała już w ub.r. uwagę śląsko-dąbrowska Solidarność, również reprezentowana w WRDS. Związkowcy postulują m.in., by w programie znalazły się dotacje do przyłączeń domów jednorodzinnych do sieci ciepłowniczych oraz dofinansowanie zakupu elektrofiltrów kominowych. Proponują też usunięcie zapisów dyskryminujących nowoczesne kotły węglowe.

Przedstawiciele Solidarności zainicjowali podjęcie przez WRDS tematyki niskiej emisji, która jest główną przyczyną smogu. Przedstawiciele rady zgodzili się, że konieczność walki ze smogiem i niską emisją to jedno z najważniejszych wyzwań stojących obecnie przed województwem śląskim. Jednym ze sposobów może być wsparcie rozwoju ciepła systemowego.

– Spotkanie było konstruktywne. Jest szansa na pewne logiczne zmiany w Programie Czyste Powietrze. Zgodziliśmy się co do tego, że ten program jest przeadministrowany. To musi być zdecydowanie bardziej proste, jak przy programie Mój Prąd. Minister Woźny nie odrzucił naszego pomysłu, a my mocno naciskaliśmy, aby zrobić pilotaż dofinansowania wysokości 12 tys. zł do wymiany źródła ciepła, bez względu na dochód – mówił Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, który przewodniczył posiedzeniu WRDS.

– Chcemy uprościć rządowy program Czyste Powietrze i przenieść do niego część doświadczeń innego programu: Mój Prąd – zapowiedział w piątek w Katowicach minister klimatu Michał Kurtyka. Jako przykład podał kwestionariusze wniosków w postaci elektronicznej.

– Chciałbym, żeby ten program odpowiadał na potrzeby zwykłych ludzi, aby był skonstruowany również w taki sposób, by wykorzystywał doświadczenia innego programu: Mój Prąd, w którym wnioski można wypełniać na bardzo prostym kwestionariuszu w wersji elektronicznej – dodał Kurtyka.

Minister podkreślił, że posiedzenie WRDS potwierdziło wolę współpracy przy uproszczeniu rządowego programu i uczynienia go bardziej przyjaznym.

Adam Gawęda, wiceminister aktywów państwowych, także obecny na posiedzeniu WRDS, wskazał, że w trakcie tego spotkania rozmawiano m.in. o różnych elementach wsparcia zmiany systemów ogrzewania budynków jednorodzinnych, aby np. procedury wsparcia przy wykorzystaniu gazu mogły przebiegać szybciej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.