Wraca temat eksportu polskiego węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Węgiel koksowy znajdował się na unijnej liście surowców strategicznych do końca 2019 r.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rosnące zapasy węgla sprawiają, że znów powraca temat eksportu polskiego węgla na Ukrainę - pisze "Rzeczpospolita".

Dziennik odnotowuje, że z eksportem węgla koksowego ruszyła na Ukrainę Jastrzębska Spółka Węglowa, która na początku roku wysłała do tamtejszych klientów dostawy próbne.

Jednocześnie gazeta zwraca uwagę, że po kilku latach wraca temat eksportu węgla energetycznego z Polski na Ukrainę. "Rz" przypomina, że próby takie były już w 2014 r., ale na przeszkodzie stanęła między innymi kwestia jakości naszego węgla energetycznego, który nie spełniał wymogów ukraińskich elektrowni.

Jak ustalił dziennik temat wrócił, a rozmowy potencjalnymi z kontrahentami z Ukrainy prowadzi LW Bogdanka. Cytowany przez dziennik Dariusz Dumkiewicz, zastępca prezesa ds. rozwoju w Bogdance ujawnia, że spółka prowadzi rozmowy handlowe z partnerami z Ukrainy. Jednak zastrzegł, że spółka koncentruje się obecnie na rynku polskim, a eksport stanowi dziś znikomą część jej sprzedaży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.