Wprowadzić kryterium “polskie“ dla materiałów stosowanych przy inwestycjach w obronność?

1741089211 plac budowy

fot: pexels.com

Branża postuluje ochronę konkurencyjności krajowych producentów materiałów budowlanych

fot: pexels.com

Do zamówień publicznych dotyczących inwestycji w obronność i bezpieczeństwo energetyczne należy wprowadzić kryterium wykorzystania materiałów budowlanych produkowanych w Polsce - postuluje branża cementowa w związku m.in. z rosnącym importem cementu z Ukrainy.

Stowarzyszenie Producentów Cementu (SPC) szacuje, że inwestycje w obronność w perspektywie kolejnych lat będą wymagały milionów ton cementu i betonu. Branża zwróciła uwagę, że cement i beton potrzebne będą m.in. do budowy Tarczy Wschód, inwestycji w obronność w tym do budowy schronów, ale także dla projektów związanych z transformacją energetyczną.

Tarcza Wschód to inwestycja w bezpieczeństwo Polski i UE, wzmacniająca również wschodnią flankę NATO. Całość projektu ma objąć m.in. fortyfikacje, betonowe “jeże“, “zęby smoka“, rowy przeciwczołgowe, systemy monitorowania granicy i przestrzeni powietrznej oraz rozbudowę sieci GSM. Tarcza miałaby być gotowa w 2028 r.

Stowarzyszenie wskazało, że na pierwszym, 2/3-kilometrowym odcinku Tarczy Wschód wykorzystano 3 500 betonowych elementów, w tym “jeży“, czyli ułożonych w rzędach gwiazdobloków. “Każdy z nich waży ok. 1700 kg, zatem tylko dla tego odcinka oznacza to zapotrzebowanie na ponad 6000 ton betonu. Tarcza Wschód ma osiągnąć 800 km, a w związku z koniecznością budowy infrastruktury szacowane zapotrzebowanie na beton z pewnością przekroczy 1,5 mln m sześc.“ - wylicza Stowarzyszenie.

Według danych GUS w ubiegłym roku produkcja cementu w Polsce wyniosła blisko 17,7 mln ton, a w rekordowym 2021 r. było to 19,3 mln ton. Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych zakłada, że sprzedaż cementu w 2025 r. może wynieść poniżej 18 mln ton.

“Jako branża jesteśmy gotowi na realizację strategicznych inwestycji w obronność, a także w bezpieczeństwo energetyczne Polski. Zdolności produkcyjne krajowych cementowni wynoszą 22 mln ton rocznie. Zakłady inwestują, aby produkować więcej i bardziej ekologicznie, jednak do tego potrzebna jest stabilność“ - stwierdził przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu Krzysztof Kieres. Dodał, że dziś nie wiadomo, jaka będzie przyszłość branży “nawet w perspektywie kilku lat“ w związku z polityką klimatyczną UE i importem cementu z zagranicy.

Branża postuluje więc ochronę konkurencyjności krajowych producentów materiałów budowlanych poprzez wprowadzenie kryterium zamówień publicznych w postaci stosowania materiałów produkowanych w Polsce, przy równoczesnym wdrożeniu tzw. zielonych zamówień publicznych, czyli zachęt do stosowania materiałów o obniżonym śladzie węglowym.

Zdaniem SPC w przypadku inwestycji z zakresu obronności czy bezpieczeństwa energetycznego taki zapis w zamówieniach publicznych pozwoliłby zapewnić bezpieczeństwo dostaw strategicznych materiałów, wspierając tym samym polskich producentów. “Działania w podobnym kierunku podejmują już GDDKiA oraz PKP PLK. Z przetargów wykluczani są wykonawcy spoza Unii Europejskiej, co umożliwił ubiegłoroczny wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości - w przypadku GDDKiA było to już 10 postepowań“ - przekazało stowarzyszenie.

Jak podkreślił przewodniczący Krajowego Sekretariatu Budownictwa i Przemysłu Drzewnego NSZZ “Solidarność“ Adam Golec, obecnie coraz więcej cementu na potrzeby budownictwa w Polsce importowane jest spoza UE, a polskie cementownie zmniejszają swoją produkcję, ponieważ z powodu rosnących cen energii elektrycznej oraz uprawnień do emisji CO2 nie są w stanie konkurować z producentami spoza UE, którzy nie ponoszą kosztów prowadzonej polityki klimatycznej - w tym tzw. ETS 1.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami