Pracodawca przeprowadzając kontrolę trzeźwości jest zobowiązany do ścisłego przestrzegania przepisów w tym względzie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Choć doboru przyjętych rozwiązań dokonuje pracodawca, nie ma w tym zakresie dowolności - tłumaczy mec. Paweł Sikora

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W tym roku weszły w życie dwie zasadnicze nowelizacje Kodeksu Pracy. Przypomnijmy, są to: przepisy dotyczące kontroli trzeźwości pracowników, które obowiązują od 21 lutego 2023 r. oraz przepisy dotyczące pracy zdalnej i hybrydowej, obowiązujące od 7 kwietnia 2023 r. Ta pierwsza wciąż budzi wiele kontrowersji.

- Wprowadzenie kontroli trzeźwości nie jest obowiązkiem pracodawcy, a jego uprawnieniem – tłumaczy mec. Paweł Sikora, radca prawny.

Wskazuje, że nowelizacja przepisów w tym względzie zakłada możliwość wprowadzenia prewencyjnej kontroli trzeźwości pracowników, gdy jest to niezbędne dla ochrony określonych dóbr, tj. ochrony życia i zdrowia pracowników, innych osób lub ochrony mienia. I co istotne, choć doboru przyjętych rozwiązań dokonuje pracodawca, nie ma w tym zakresie dowolności.

- Ustalając zarówno grupę pracowników podlegających kontroli trzeźwości jak i sposób jej przeprowadzania, pracodawca powinien przede wszystkim mieć na uwadze konieczność spełnienia przesłanki niezbędności zapewnienia ochrony życia i zdrowia pracowników lub innych osób lub ochrony mienia. Co więcej, pracodawca może przeprowadzać kontrolę trzeźwości pracowników wyłącznie przy użyciu metod niewymagających badania laboratoryjnego. Taki sposób przeprowadzenia badania zapewnia jak najmniejszą ingerencję w dobra osobiste pracownika – mówi dalej Paweł Sikora.

Dodaje, że przeprowadzając kontrolę trzeźwości pracodawca, jest zobowiązany posługiwać się urządzeniem posiadającym ważny dokument potwierdzający jego kalibrację lub wzorcowanie.

- Musi określić, z jakiego rodzaju urządzenia będzie korzystał. Czy ma być to alkomat ustnikowy, czy bezustnikowy, bądź bramka z alkomatem. Istotne jest, czy zamierza codziennie przeprowadzać kontrolę wszystkich pracowników, czy jedynie ich części np. rotacyjnie. Wreszcie musi zdecydować się co jaki a czas będzie przeprowadzać kontrolę. Czy będzie jej dokonywał jedynie przed rozpoczęciem przez pracowników wykonywania pracy w danym dniu, lub również w czasie pracy. O wprowadzeniu kontroli trzeźwości ma obowiązek poinformować pracowników z odpowiednim wyprzedzeniem lub przy zawieraniu umowy o pracę – tłumacz prawnik.

W razie wyniku pozytywnego kontroli, pracownik ma uprawnienie do żądania przeprowadzenia badania stanu trzeźwości przez uprawniony organ, np. policję. Przy czym uprawnienie do żądania przeprowadzenia takiego badania ma także pracodawca. Organ ten może zbadać pracownika w sposób nie wymagający badania laboratoryjnego, ale również, w określonych sytuacjach, może zlecić badanie krwi. O wyniku zaś ma obowiązek poinformować pracownika i pracodawcę.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Wzmożone działania w związku ze złotą algą w Porcie Gliwice

Służby prowadzą intensywny monitoring Kanału Gliwickiego oraz okolicznych akwenów w związku z obecnością komórek złotej algi. Najwyższą liczebność glonu odnotowano w VI sekcji Kanału Gliwickiego. Najnowsze badania wykazały tam około 690 mln komórek złotej algi w litrze wody.

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.