Woźniak: wprowadzimy koncesje rozpoznawczo-wydobywcze

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem wiceministra środowiska, opłaty za wywóz śmieci wzrosną, ale tylko dla tych, którzy do tej pory nie ponosili żadnych kosztów z tym związanych...

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Wprowadzimy przepisy dyrektywy UE ws. wydobywania węglowodorów. Będziemy wtedy dawać jedną koncesję na rozpoznanie i wydobycie. Nowe przepisy znajdą się prawdopodobnie w projektowanej ustawie węglowodorowej - powiedział wiceminister środowiska Piotr Woźniak.

Obowiązująca ustawa Prawo geologiczne i prawo górnicze przewiduje dwuetapową procedurę uzyskania koncesji - najpierw zawierana jest umowa o ustanowienie koncesji poszukiwawczej (np. badania sejsmiczne) i rozpoznawczej (odwierty w poszukiwaniu), a następnie wydobywczej. Firma, która uzyskała koncesję poszukiwawczą i rozpoznawczą, ma pierwszeństwo w uzyskaniu koncesji wydobywczej.

To rozwiązanie nie podoba się Komisji Europejskiej - jej zdaniem jest niezgodne z dyrektywą ws. wydobywania węglowodorów. Według KE koncesja poszukiwawcza i rozpoznawcza, jak i wydobywcza, powinny być przyznawane w wyniku niezależnych przetargów.

W minionym tygodniu rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Pedro Gruz Villalón stwierdził, że Polska naruszyła przepisy unijnego prawa dot. wydawania koncesji. Opinia rzecznika nie wiąże Trybunału Sprawiedliwości. Jest jednak propozycją, w jaki sposób Trybunał powinien rozstrzygnąć spór. Termin rozprawy przed ETS nie jest znany.

Rzecznik zaproponował, by Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, "że nie podejmując środków niezbędnych do zapewnienia, by udzielanie dostępu do działalności polegającej na poszukiwaniu, rozpoznawaniu i wydobyciu węglowodorów faktycznie przebiegało według procedury przetargowej, zgodnie z którą wszystkie zainteresowane podmioty mogą składać wnioski (...), Rzeczpospolita Polska uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej" - czytamy w jego opinii.

Jak powiedział wiceminister Piotr Woźniak, polskie przepisy dot. wydawania koncesji zostaną zmienione.

- Komisja chce, żeby rynek udzielania koncesji był w Polsce w pełni konkurencyjny. Nowe przepisy znajdą się prawdopodobnie w projektowanej ustawie węglowodorowej. Będziemy wtedy udzielać jedną koncesję na rozpoznanie i wydobycie. Odpowiednie przepisy przygotowuje resort środowiska - zaznaczył.

Dodał, że poszukiwania (np. badania sejsmiczne) zostaną zwolnione z obowiązku uzyskania koncesji, o ile zakres robót nie będzie obejmował ingerencji w górotwór.

Problemem mogą jednak okazać się już wydane w Polsce koncesje na poszukiwanie i rozpoznanie węglowodorów.

- Teoretycznie ich właściciele po wejściu w życie musieliby wystąpić w przetargach o koncesje wydobywcze. Nie chcemy do tego dopuścić. Analizujemy różne rozwiązania prawne, w jaki sposób rozwiązać ten problem i uchronić interes Skarbu Państwa i przedsiębiorców - powiedział Woźniak.

Przedstawione w październiku założenia do nowych regulacji dotyczących wydobycia ropy i gazu zakładają, że podatki i opłaty od wydobycia węglowodorów mają wynosić ok. 40 proc. zysku brutto z tej działalności. Podatek od wartości wydobytego gazu ma wynieść 5 proc., a ropy - 10 proc. Zaplanowano również specjalny podatek węglowodorowy w wysokości 25 proc. od nadwyżki przychodów nad wydatkami. Wzrosnąć ma opłata eksploatacyjna - z ok. 5-6 zł za 1000 m sześc. gazu do 24 zł za 1000 m sześc. Bez zmian pozostaje wysokość podatku CIT - 19 proc. - oraz płaconego przez podmiot wydobywczy do kasy gminy podatku od nieruchomości - 2 proc.

Założenia zakładają też powołanie Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE). Będzie strategiczną spółką Skarbu Państwa (100 proc. udziału państwa). NOKE będzie wchodzić w konsorcja wydobywcze z inwestorami. Ten model będzie obowiązywał dla przyszłych koncesji. W przypadku już wydanych koncesji inwestorzy będą mieli możliwość, ale nie obowiązek wejścia w taki model. Nadzór nad NOKE będzie sprawował minister skarbu. NOKE będzie miało prawo pierwokupu w ramach wtórnego obrotu koncesjami, na zasadach rynkowych, a zyski NOKE będą przekazywane do budżetu państwa i Węglowodorowego Funduszu Pokoleń. Środki zgromadzone w tym funduszu mają być przeznaczane na inwestycje długoterminowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu.