Woźniak: Gazociąg Polska - Ukraina powinien powstać jak najszybciej

fot: Maciej Dorosiński

- Mamy kolejny spot zakupiony. Przypłynie do Polski w lipcu - wyjaśnił wiceprezes Maciej Woźniak

fot: Maciej Dorosiński

Gazociąg Polska - Ukraina powinien powstać jak najszybciej - przekonywał we wtorek wiceprezes PGNiG ds. handlowych Maciej Woźniak. Dzięki tej inwestycji gaz na Ukrainę mógłby płynąć ze wszystkich kierunków.

Woźniak uczestniczył we wtorek w 2. Polsko-Ukraińskiej Konferencji Gazowej w Warszawie. Planowane połączenie gazowe Polska - Ukraina zakłada budowę nowego gazociągu pomiędzy węzłami Hermanowice na terytorium Polski i Bliche Volytsia - Granica na terytorium Ukrainy. Jego łączna długość gazociągu wynosi ok. 112 km. Zakończenie budowy jest planowane na połowę 2020 r. Przepustowość nowej magistrali miałaby wynosić od 5 do 8 mld m. sześc. gazu rocznie.

Zdaniem Macieja Woźniaka, obecnie działające połączenia są wykorzystywane w stopniu na tyle dużym, że budowa kolejnego jest uzasadniona. Jego zdaniem, Polska będzie się stawała coraz bardziej atrakcyjna pod względem dostaw surowców.

W opinii wiceprezesa PGNiG, po 2022 r. na ukraiński rynek z polskiego kierunku za pośrednictwem nowej magistrali mógłby trafiać "właściwie każdy gaz" - z szelfu norweskiego, terminala LNG, czy wydobywany w Polsce.

Podczas wtorkowej konferencji wiceminister energetyki i górnictwa Ukrainy Ihor Prokopiw podkreślał, że w ciągu dwóch ostatnich lat sytuacja Ukrainy w kwestii gazu zmieniła się diametralnie. Kijów przestał kupować gaz w Rosji, a roczne zużycie spadło z niemal 40 mld do nieco ponad 30 mld m sześc. Co oznacza, że przy wydobyciu, utrzymującym się na poziomie 20 mld m sześc., import wynosi ok. 10 mld. W 2016 r. 1 mld gazu trafiło na ukraiński rynek z polski, kolejny miliard z Węgier, 9,1 mld przez Słowację.

Wiceminister energii Michał Kurtyka, powiedział, że przepustowość nowej magistrali - nawet 8 mld m. sześc - może być realna. "W momencie, gdy uruchamialiśmy terminal LNG w Świnoujściu, nie było tak rozwiniętego rynku LNG, a w tym tygodniu będzie bardzo symboliczny moment - kiedy połączymy Europę ze Stanami Zjednoczonymi, pierwszą komercyjna dostawą LNG z USA do Polski ( ...) trzeba sobie umieć wyobrazić - mówił.

Kurtyka zwrócił uwagę, że po decyzji o rozbudowie świnoujskiego terminala z 5 mld m. sześc mocy regazyfikacyjnej do 7,5 mld m. sześc. i możliwości dalszej rozbudowy do 10 mld m. sześc. oraz planów budowy połączenia polskiego systemu gazowego ze złożami na szelfie norweskim, a także wydobyciem krajowym, Polska będzie miała znacznie więcej gazu niż potrzebuje. Według danych PGNiG, Gaz Systemu, Ministerstwa Energii, w 2016 r. Polska zużyła 15,3 mld m. sześc gazu. Nasze własne wydobycie wyniosło 4,2 mld, 11,1 mld pochodziło z importu - przede wszystkim z Rosji w ramach tzw. kontraktu jamalskiego.

W opinii wiceministra, planowane połączenie "zaczyna być niezbędnym elementem szerszego zamysłu" - czyli przesyłania gazu do "tej części Europy".

Kurtyka podkreślił, że współpraca regionalna jest "zaszyta" polską koncepcją działania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aleja Żyrafy w TAURON Parku Śląskim po modernizacji. Nowe nawierzchnie, ławki i oświetlenie za ok. 10 mln zł

Ponad 500 metrów bieżących Alei Żyrafy w TAURON Parku Śląskim przeszło gruntowną modernizację. We wtorek, 6 października 2026 r., oficjalnie otwarto odnowiony główny ciąg prowadzący od strony Katowic w kierunku Śląskiego Ogrodu Zoologicznego. Inwestycja kosztowała około 10 mln zł brutto.

Gaz w Europie znów drożeje

Ceny gazu w Europie rosną we wtorek w związku z obawami o niskie zapasy tego paliwa w regionie przed zbliżającą się zimą - informują maklerzy.

Jak zmienia się EC Szombierki? Powstał film z wnętrza obiektu

Grupa Arche prowadząca rewitalizację Elektrociepłowni Szombierki w Bytomiu opublikowała film pokazujący postępy prac.

Ledwo przeżył wypadek w kopalni, a teraz walczy o sprawność. Pomóż górnikowi z Lędzin

Trwa zbiórka na leczenie i intensywną rehabilitację byłego górnika Janusza Oberskiego. Do tej pory próbował radzić sobie sam, ale jego oszczędności już się skończyły. Dlatego zwrócił się o pomoc.