Wolne 12 listopada będzie niekorzystne dla gospodarki

fot: Andrzej Bęben/ARC

12 listopada nie wszyscy będą mieli wolne. Tego dnia będą pracować m.in. publiczne szpitale, ambulatoria i apteki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Decyzja o ustanowieniu 12 listopada 2018 r. dniem wolnym od pracy będzie miała negatywny wpływ zarówno na gospodarkę, jak i na firmy - uważają pracodawcy. Ich zdaniem nie można wprowadzać dodatkowego dnia wolnego z tak małym wyprzedzeniem.

We wtorek w nocy, 23 października, Sejm uchwalił ustawę o święcie narodowym z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, ustanawiając 12 listopada br. dniem wolnym od pracy. Tego dnia będą pracować jednak publiczne szpitale, ambulatoria i apteki. Teraz ustawą zajmie się Senat.

Podczas prac nad ustawą krytykowała ją opozycja, wskazując m.in., że dodatkowy dzień wolny od pracy będzie miał negatywny wpływ na polską gospodarkę. Podobnie uważają organizacje zrzeszające pracodawców.

- Projekt ustawy został przedstawiony na niecałe trzy tygodnie przed 12 listopada br., a ustawa wejdzie w życie z jeszcze krótszym vacatio legis. Nie można w ten sposób zaskakiwać przedsiębiorstw. Uniemożliwia to firmom jakąkolwiek możliwość przygotowania się do wprowadzanej zmiany, podważa zaufanie do instytucji państwa. Już dzisiaj niepewność regulacyjna jest wysoka, o czym najlepiej świadczy niski poziom inwestycji przedsiębiorstw. Tego typu inicjatywy jeszcze tę niepewność pogłębiają - wskazuje dyrektor departamentu pracy Konfederacji Lewiatan Robert Lisicki.

Konfederacja podkreśla, że do ustawy nie przedstawiono oceny skutków regulacji.

- Dodatkowy dzień wolny negatywnie wpłynie na gospodarkę. W skali makro oznacza zmniejszanie PKB o ok. 0,3 proc. (uwzględniając liczbę dni wolnych od pracy oraz założenie, że 25 proc. gospodarki pozostaje w tym dniu aktywna) - ocenił Lisicki.

Lewiatan zwraca ponadto uwagę, że pracodawcy planują swoją działalność w dłuższych okresach.

- Okresy rozliczeniowe czasu pracy standardowo wynoszą 3-4 miesiące, mogą być nawet dłuższe do 6-12 miesięcy. Kodeks pracy jasno i dla każdego pracownika ustala wymiar czasu pracy do przepracowania w okresie rozliczeniowym. Na dzień 1 stycznia każdego roku kalendarzowego pracodawca ma określoną jasno liczbę dni pracy. Nie ulega ona zmianom w trakcie roku kalendarzowego. Wprowadzenie dodatkowego dnia wolnego w trakcie roku kalendarzowego, a często w trakcie okresu rozliczeniowego, oznacza konieczność podjęcia zmiany organizacji pracy, ustalenia grafików pracy na nowo, szczególnie w przemyśle, produkcji, gdzie mamy do czynienia z systemem pracy zmianowej, pracy w systemie równoważnym - zauważył dyrektor.

Organizacja wskazała, że dodatkowy wolny dzień spowoduje problemy w realizacji zaplanowanych zamówień i zleceń, co spowoduje konieczność pracy w godzinach nadliczbowych, które generują dodatkowe koszty.

- Dodatkowy dzień wolny oznacza także wypłatę wynagrodzenia za mniejszą liczbę dni pracy w stosunku do wcześniej przewidywanych (tam gdzie mamy stawkę miesięczna wynagrodzenia). Natomiast pracownicy wynagradzani akordowo lub według stawki godzinowej otrzymają niższe wynagrodzenia - podsumował przedstawiciel Lewiatana.

W podobnym tonie wypowiadają się Pracodawcy RP.

- Ludzie mają gdzie mieszkać, w co się ubrać i co jeść nie dlatego, że świętują, ale dlatego że pracują i wytwarzają potrzebne produkty i usługi. To praca jest źródłem rozwoju gospodarczego i zwiększa zamożność obywateli - podkreśla główny ekonomista Pracodawców RP, prof. SGH dr hab. Tomasz Rostkowski.

Jego zdaniem 100-rocznica odzyskania niepodległości to niezwykle ważne wydarzenie. Rostkowski uważa, że wystarczy je świętować dokładnie 11 listopada, który - według niego - szczęśliwie przypada w niedzielę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebieska fala zmienia energetykę w USA. Koniec ery Trumpa w Kongresie

Przez dwa lata administracja Donalda Trumpa i Republikanie w Kongresie mieli niemal całkowitą kontrolę nad amerykańską polityką środowiskową. Wsparcie rządowe przekierowano z klimatu i czystej energii na paliwa kopalne i deregulację. Jak donosi Bloomberg - to się wkrótce diametralnie zmieni. 

W Górniczej o chłopaku z katowickiego Wełnowca, który zarządza kopalnią w… Chile

Jak to jest zwyciężyć w konkursie BHP organizowanym przez górniczą spółkę? Co trzeba zrobić, by znaleźć pracę w górnictwie w Chile? I jaka historia kryje się za dąbrowską kopalnią Paryż? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 6 listopada.

Koniec z węglem w ciepłownictwie? TAURON realizuje kolejny etap transformacji w Łagiszy

TAURON przyspiesza transformację swojego ciepłownictwa. 4 listopada 2026 r. spółka TAURON Ciepło zawarła z konsorcjum Siemens Energy umowę na dostawę dwóch wysp turbinowych dla nowego kogeneracyjnego źródła ciepła w Będzinie-Łagiszy, wraz z 12-letnią usługą serwisową. Łączna wartość kontraktu wynosi 144,4 mln euro netto.

Polska stal jedzie na Ukrainę. Cognor wysłał pierwsze partie

Ukraińska stal już nie zalewa Polski, zamówienia zaczęły płynąć w drugą stronę; radość polskich hutników mąci jednak tragiczna przyczyna tej zmiany - podaje czwartkowy "Puls Biznesu".