Wolimy spłacić dług, niż trafić na listę dłużników

fot: ARC/Andrzej Bęben

Najbardziej zadłużonym lokatorem jest 66-letnia kobieta z województwa zachodniopomorskiego, która ma do oddania swojej spółdzielni 342,64 tys. zł

fot: ARC/Andrzej Bęben

Czterech na pięciu Polaków woli od razu spłacić dług, niż trafić do rejestru niesolidnych dłużników - podało w czwartek, 16 sierpnia, Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor. Dodano, że w BIG jest ponad 2,3 mln konsumentów z 41,2 mld zł zaległości.

"Świadomość, że nasze dane mogą trafić na tablicę ogłoszeń, jaką są rejestry dłużników prowadzone przez biura informacji gospodarczej, nie są Polakom obojętne" - czytamy w komunikacie BIG InfoMonitor.

Jak wskazano, 83 proc. Polaków na wieść o tym, że mogą się znaleźć w BIG z negatywnym wpisem, zdecydowałoby się spłacić dług, aby wykreślono ich z tego rejestru. Według badania "Moralność Finansowa Polaków" Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w partnerstwie z BIG InfoMonitor, Ferratum Bank oraz Everest Finanse 13 proc. ankietowanych sięgnęłoby po pieniądze dopiero, gdyby wpis do BIG faktycznie utrudniał im życie, np. blokując dostęp do kredytu czy zakupów.

To, jak wyjaśniono w komunikacie, standardowa procedura w bankach i firmach pożyczkowych czy telekomach, które zaglądają do BIG, sprawdzając, na ile ich potencjalny klient jest ryzykowny. Badanie pokazuje, że 4 proc. ankietowanych nie byłoby skłonnych do spłaty zaległości.

Jak wyjaśniła prof. dr hab. Anna Lewicka-Strzałecka z Polskiej Akademii Nauk, autorka badania "Moralność Finansowa Polaków", biura gromadzące informacje o dłużnikach są względnie nowymi instytucjami w naszym kraju, których zadaniem jest dostarczanie informacji do pełnej oceny wypłacalności konsumenta czy firmy. "Działania te służą usprawnieniu wymiany gospodarczej i przeciwdziałają zatorom płatniczym" - zaznaczyła cytowana w komunikacie Lewicka-Strzałecka.

Według BIG InfoMonitor na koniec lipca zobowiązania przeterminowane - o min. 30 dni - wyniosły prawie 41,2 mld zł. Chodzi o zaległości z tytułu niezapłaconych rachunków za telefon, media, niespłaconych rat pożyczek czy też zobowiązań wobec sądów lub Funduszu Alimentacyjnego. "Przeterminowane długi ma obecnie 2,3 mln konsumentów" - wyliczono.

Zgodnie z zasadami działania BIG-ów, jak wyjaśniono, osoba, która spłaci cały dług, znika z rejestru. Na wykreślenie informacji wierzyciel ma do 14 dni, a BIG na uwzględnienie w systemie wprowadzonej zmiany ma do siedmiu dni. Jeśli któraś ze stron nie dokona koniecznego skreślenia, naraża się na sankcje karne i grzywnę do 30 tys. zł. Po wykreśleniu dłużnika, w BIG nie pozostaje ślad wskazujący na to, że osoba ta czy firma miała wcześniej zaległość - zaznaczono.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor (BIG InfoMonitor) prowadzi Rejestr Dłużników BIG. Działając na podstawie ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r.