Wojna w Ukrainie zmieniła sytuację w obszarze bezpieczeństwa, w tym bezpieczeństwa energetycznego

fot: Maciej Dorosiński

Piotr Pyzik podkreślił, że podpisana w maju ub. roku umowa społeczna dla górnictwa to - jak mówił - dokument niezwykle ważny nie tylko dla strony rządowej i strony społecznej, ale dla wszystkich Polaków

fot: Maciej Dorosiński

Pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa Piotr Pyzik liczy, że KE zaproponuje nowe podejście do polityki klimatycznej, uwzględniające sytuację po wybuchu wojny. Zaznaczył, że wszystkie zmiany muszą mieć zgodę strony społecznej.

Jak podkreślił wiceminister Pyzik, wojna w Ukrainie zmieniła sytuację w obszarze bezpieczeństwa, w tym i bezpieczeństwa energetycznego. Gołym okiem widać, że należy zmodyfikować dotychczasową politykę klimatyczną UE we wszystkich aspektach. W obecnej sytuacji przestrzeń bezpieczeństwa, w tym bezpieczeństwa energetycznego, należy traktować jako element podstawowy - powiedział.

Zaznaczył jednocześnie, że z polskiego punktu widzenia najistotniejszym czynnikiem bezpieczeństwa jest obecnie struktura wytwarzania energii, która u nas jest oparta na węglu.

- Mam nadzieję, że Komisja Europejska zaproponuje teraz nowe podejście do realizacji polityki klimatycznej, które będzie uwzględniać nowe warunki. Jeśli nie, z pomysłem takim wyjdzie zapewne polski rząd. Kluczowe jest, by wziąć pod uwagę, że Polska jest krajem szczególnym ze względu na swe historyczne uzależnienie od węgla. Jestem przekonany, że inne kraje europejskie też będą podnosić ten aspekt - ocenił Pyzik.

Jak zaznaczył pełnomocnik, powinniśmy być gotowi do dyskusji o takich propozycjach z Komisją. Myślę, że generalnie będą to rozwiązania dobre dla Polski i dla przemysłu wydobywczego - ocenił.

Jak podkreślił, dzisiaj węgiel okazuje się nie tylko surowcem trudno dostępnym na światowym rynku, co jest konsekwencją wojny w Ukrainie, ale też i surowcem bardzo drogim. Mamy jego wystarczające własne zasoby, by myśleć o nim w kategoriach bezpieczeństwa. Ale ponieważ jesteśmy lojalnym członkiem UE i realizujemy unijną politykę dekarbonizacyjną, potrzebujemy czasu, by zacząć znów myśleć o węglu w kategoriach wzmocnienia tego bezpieczeństwa, nie tylko energetycznego - powiedział pełnomocnik. Zaznaczył jednocześnie, że aby zacząć działać, polski rząd musi mieć zgodę Komisji Europejskiej.

Wiceszef KE odpowiedzialny za Zielony Ład Frans Timmermans ogłosił ostatnio, że kraje planujące spalanie węgla jako alternatywy dla rosyjskiego gazu, mogą to robić zgodnie z celami klimatycznymi UE. Wskazując m.in. na Polskę Timmermans tłumaczył, że niektóre kraje planowały odejście od węgla, tymczasowe wykorzystanie gazu ziemnego, a następnie przejście na odnawialne źródła energii. Jeśli pozostaną dłużej przy węglu, by bezpośrednio przejść na źródła odnawialne, to nadal mogą się mieścić się w parametrach polityki klimatycznej - wyjaśnił komisarz.

Pyzik zwrócił też uwagę, że w całym procesie, także przy spodziewanych zmianach kluczowy jest dialog ze stroną społeczną jest kluczowy. Proces transformacji sektora energetycznego i górniczego wymaga stałego kontaktu oraz konsultacji ze stroną społeczną i związkową, to się może udać tylko w warunkach pełnej transparentności i przepływu informacji pomiędzy stronami procesu - zaznaczył Piotr Pyzik.

Jak podkreślił, rząd i partnerzy społeczni umówili się na regularne kontakty. Konsekwentnie będę rozmawiał ze stroną społeczną, bo tylko takie podejście może nam zagwarantować sukces w postaci jednakowego stanowiska wobec procesu transformacji. Szczególnie, że wojna zmieniła nieco sytuację. Musimy mieć gwarancję jak najłagodniejszego przebiegu procesu w przestrzeni społecznej. Beneficjentem zmian powinni być przede wszystkim ludzie - zaznaczył.

Jak dodał pełnomocnik, podstawowym problemem jest zabezpieczenie dostaw energii i bezpieczeństwo energetyczne. W tym obszarze spotykamy się na szczęście z dużym zrozumieniem strony społecznej i związkowej. Ustalenie wspólnych stanowisk i działań jest rzeczą niezbędną - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026. Poleca dr Adam Hajduga

Przed nami kolejna Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Odbędzie się w dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku, a tegorocznym motywem przewodnim są „Twarze przemysłu”. Industriada zagości w 50 obiektach i nie sposób odwiedzić jej wszystkie. Wspólnie z dr. Adamem Hajdugą - współtwórcą festiwalu, wiceprezydentem Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego i dyrektorem instytucji kultury „Szyb Staszic” w Tarnowskich Górach – przygotowaliśmy TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026.

Korski: Chcą budować nową kopalnię węgla. Zapomnieli, że urzędnicze młyny mielą wolniej niż kombajny

Przeczytałem, że powstanie w naszym kraju nowa kopalnia węgla kamiennego. Ma ona funkcjonować w Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym, gdzie nadal występują najwyższej jakości węgle koksowe. Kiedy czytam, że pierwszą koncesję, jeszcze nie wydobywczą, uzyskano w 2014 r., to zauważam, że dla niewielkiego złoża droga od decyzji do podjęcia wydobycia jest bardzo długa. Jeszcze nie zaczęli fedrować, bo po drodze pojawiła się przeszkoda w postaci działki terenu, która jest potrzebna, ale właściciel nie chce jej sprzedać. 

Jest szansa dla Megalopolis Katowice-Ostrawa? Zbliża się konferencja pod patronatem netTG.pl

Trybuna Górnicza” i portal netTG.pl patronują XXXII Międzynarodowemu Spotkaniu Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbędzie się 11 czerwca br.

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.