Wojna o gaz pogrąża ukraińsko-polski projekt Odessa-Brody

Jeden ze sztandarowych projektów, który miał umożliwić dywersyfikację dostaw surowców energetycznych do Polski, pada w ogniu konfliktu gazowego Rosji z Ukrainą.

Mowa o projekcie przedłużenia istniejącego ukraińskiego rurociągu Odessa - Brody, który miałby połączyć Polskę i odbiorców z Europy Zachodniej ze złożami znad Morza Kaspijskiego. Obecnie ukraińską rurą płynie ropa naftowa, ale szlak ten można by wykorzystać także do transportu gazu - napisał dziennik \"Polska\".

Inwestycja, która była do niedawna stałym elementem rozmów przedstawicieli władz polskich z Ukraińcami, utknęła w martwym punkcie. Za kilka dni Kijów ma przedstawić raport na temat rentowności projektu, w który poza Polską i Ukrainą wstępnie zaangażowały się także Gruzja i Azerbejdżan.

Mimo to program wizyty polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, który od wczoraj podróżuje po Ukrainie, nie przewiduje rozmów na temat rurociągu Odessa - Brody. Projekt wypadł także z rządowych planów zapewnienia Polsce niezależności od dostaw surowców energetycznych z Rosji.

Z przedstawionych przez premiera Donalda Tuska założeń wynika, że priorytetem jest budowa elektrowni atomowych i gazoportu. Wszelkie inne projekty, w tym Odessa - Brody, mają mieć drugorzędne znaczenie. Wyrok na to przedsięwzięcie zapadł już kilka miesięcy temu.

W listopadzie ubiegłego roku wicepremier Waldemar Pawlak wycofał wsparcie Ministerstwa Gospodarki dla organizowanego przez Kancelarię Prezydenta RP szczytu energetycznego w Baku. Czwarte z kolei spotkanie krajów zainteresowanych udziałem w stworzonej dla potrzeb inwestycji spółce Sarmatia zakończyło się jednak fiaskiem.

Zjazdowi z udziałem przywódców Polski, Ukrainy, krajów Kaukazu i republik bałtyckich miała towarzyszyć prezentacja możliwości inwestycyjnych polskiego biznesu, ale z powodu braku wsparcia rządowego impreza nie odbyła się.

Brak zaangażowania biznesu powoduje, że plan Odessa - Brody pozostaje tylko polityczną deklaracją prezydentów Polski i Ukrainy. Uniemożliwia to ściślejsze powiązanie gospodarki ukraińskiej z Unią Europejską, co w konsekwencji miałoby doprowadzić do objęcia sieci gazowej tego kraju paktem solidarności energetycznej UE.

Po ukraińskiej stronie ambitny projekt spotkał ten sam los, co w Polsce. Promowanego przez Wiktora Juszczenkę rurociągu Odessa - Brody nie chce rozwijać skonfliktowana z prezydentem szefowa rządu Julia Tymoszenko.

- Jej biznesowe zaplecze zarabia na pompowaniu rosyjskiej ropy z Brodów do Odessy i nie jest zainteresowane odwróceniem kierunku zaopatrzenia - mówi Anna Górska z Ośrodka Studiów Wschodnich w Warszawie. Wstrząsy polityczne i gospodarcze na Ukrainie, a ostatnio także europejski kryzys gazowy, zepchnęły cały projekt na dalszy plan.

Nawet podczas środowego spotkania w Wiśle prezydenci Juszczenko i Kaczyński nie zaprzątali sobie głowy losami inwestycji, która ma coraz poważniejszych konkurentów. Unia, a wraz z nią i Polski rząd, zwracają się w stronę rurociągu Nabucco, który omija Ukrainę i sieć Gazpromu od południa.
Moskwa forsuje Gazociąg Północny z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku.

Dziś w Dreźnie rozmowy na ten temat toczyć będą kanclerz Angela Merkel i premier Władimir Putin. UE odrzuciła rosyjską propozycję zwołania szczytu gazowego w Moskwie. Jutro na Kreml jedzie tylko premier Julia Tymoszenko.

Kaczyński i Juszczenko próbują namówić prezydencję czeską w UE do zwołania w Pradze szczytu gazowego. - Pomysł jest dobry, ale czekamy na rozwój sytuacji - mówi \"Polsce\" Jiří Potužník, rzecznik premiera Mirka Topolánka.

Widać, że ojcowie chrzestni projektu Odessa - Brody są coraz bardziej marginalizowani w wojnie o podział energetycznych i politycznych stref wpływów w Europie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.