Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.76 PLN (-0.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.30 PLN (-0.24%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.27 PLN (-1.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 188.01 USD (+0.58%)

Srebro

86.83 USD (+1.70%)

Ropa naftowa

97.60 USD (+0.74%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.76 PLN (-0.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.30 PLN (-0.24%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.27 PLN (-1.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 188.01 USD (+0.58%)

Srebro

86.83 USD (+1.70%)

Ropa naftowa

97.60 USD (+0.74%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wojna o dobro ziem rzadkich

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wartość tzw. witamin nowoczesnych technologii liczona jest w biliony dolarów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pierwszego kwietnia Polskę obiegła wiadomość, że "Przy okazji badania potencjalnych złóż gazu łupkowego w Polsce Państwowy Instytut Geologiczny natrafił na wyraźne ślady istnienia dużych złóż metali ziem rzadkich na Mazurach... W klika godzin po podaniu do publicznej wiadomości informacji PIG do polskiego premiera zadzwoniła kanclerz Niemiec Angela Merkel z propozycją podjęcia strategicznej współpracy w dziedzinie handlu surowcami". Był to żart primaaprilisowy.

Jak w każdym jednak żarcie, coś jest jednak na rzeczy. Jego autor nie podał, że odkrycia dokonano na najbardziej predysponowanym do tego obszarze południowej Polski, tylko akurat na Mazurach. Wszak tu w rejonie Krzemianek znajdują się złoża rud metali żelaza i tytanu. Na ich występowanie pierwsi zwrócili uwagę Niemcy, kiedy ich samoloty bojowe przelatując nad tym terytorium doznawały zakłóceń orientacji. Wbrew swojej nazwie pierwiastki ziem rzadkich stosunkowo licznie występują w skorupie ziemskiej. Ich średnie stężenie waha się w granicach od 150 do 220 gram na tonę i znacznie pod tym względem przebijają one wiele innych cennych pierwiastków. Dla przykładu miedź, podobnie jak cynk ma ponad trzykrotnie niższą skalę średniego stężenia w skorupie ziemskiej.

Problem jednak polega nie na średnim występowaniu, ale na zdolnościach do wzbogaconych ich koncentracji. Złoża pierwiastków ziem rzadkich są rzadko spotykane. Stąd też pochodzi ich nazwa. Są one związane ze skałami alkalicznymi z reguły występującymi w postaci żył apatytowych i w ogóle wszelkich apatytów i pegmatytów towarzyszących na ogół dużym masywom kwaśnych głębinowych skał magmowych. Ich popularnym przedstawicielem są bloki granitowe Karkonoszy, Strzelina, Strzegomia i Sobótki na Dolnym Śląsku. Ponieważ polskie granity są stosunkowo stare, zostały one zniszczone. Apatyty na ogół są końcowym etapem ich krzepnięcia i tworzą na nimi czapę.

Ta właśnie czapa została usunięta i stąd brak jest pierwiastków ziem rzadkich na naszym terytorium. Nie jest to tak do końca, bo jakieś jej resztki jeszcze zostały. Ponieważ pierwiastki te towarzyszą w ogóle skałom wulkanicznym, równie często spotykane są w produktach ich wietrzenia.

Cenniejsze niż złoto
Światowa gospodarka w żaden sposób nie może się bez nich obejść. Należy do nich 14 kolejnych pierwiastków naturalnych o liczbach atomowych od 57 do 71, które powszechnie określa się jako lantanowce. Są to:
• lantan,
• cer,
• prazeodym,
• neodym,
• samar,
• europ,
• gadolin,
• terb,
• dysproz,
• holm,
• erb,
• tul,
• iterb i lutet.

Do grupy tej zalicza się też itr, który powszechnie współwystępuje z lantanowcami. Są one niezbędne do produkcji wszelkiego rodzaju nowoczesnych urządzeń komputerowych, informatycznych, laserowych itp. Nie trzeba dodawać, że żaden kraj obecnie nie może się bez nich obejść. Złoto i inne metale szlachetne stanowią na ogół przedmiot zabezpieczenia bankowego, finansowego i w ogóle służą tezauryzacji. Każdy, kto ma dostęp do pierwiastków ziem rzadkich może na coraz bardziej nowoczesnym rynku konkurować z innymi. Ich posiadanie ma też charakter strategiczny, militarny i polityczny. Nowoczesna armia zarządzana jest przy pomocy coraz bardziej doskonałej aparatury opartej na wszelkiego rodzaju komputerach. Już sam ten fakt świadczy o znaczeniu jakie przywiązuje się do ich posiadania.

Chiński monopol
Jest on rzeczywistością, choć jest tworem całkowicie sztucznym. Okazuje się, że metoda jaką zastosowali w tej sprawie Chińczycy jest stara jak świat. Jednak, jak zawsze niezawodna i skuteczna. Rozwój techniki komputerowej na światową skalę rozpoczął się w latach osiemdziesiątych minionego wieku. Promujące go kraje na czele z USA miały własne złoża pierwiastków ziem rzadkich i nie potrzebowały obawiać się żadnej konkurencji. Chiny, które wtedy wystartowały do wyścigu o hegemonię nad światem zwietrzyły tu łatwy łup.

Na terenie należącej do nich prowincji Mongolii Wewnętrznej znajdują się duże ich złoża związane z wietrzeniem magmowych skał wylewnych. Rozpoczęto ich eksploatację, która wcale nie jest ani łatwa, ani prosta jak to się pozornie wydaje. Lantanowce współwystępują ze sobą w jednym złożu i jest to zjawisko powszechne. Ich odkrywkowe wydobycie jest dopiero wstępem do najtrudniejszej operacji, jaką jest ich indywidualne rozdzielenie od siebie. Technologia ta wymaga dużej precyzji oraz posiadania odpowiednich przestrzeni dal stawów osadowych do których odprowadza się kolejne odpady po procesach rozdzielczych.

Generalnie na Zachodzie w tym czasie narasta ogólny sprzeciw dla górnictwa niszczącego środowisko. Kopalnie pierwiastków ziem rzadkich mają tu bardzo małe szanse na akceptacje społeczną. Chińczycy swoje produkty zaczęli sprzedawać po niezwykle niskich cenach. Po prostu ich odzyskiwanie w innych krajach stało całkowicie nieopłacalne.

Ponad trzydzieści lat Chiny sprzedawały je w ilościach niczym nie ograniczonych. W ten sposób zdominowały one światowy rynek w skali ok. 97 procent zaopatrzenia! Jak informują zachodnie media obszar ich wydobycia przypomina krajobraz księżycowy, który zauważalny jest już z satelity. Jak wiadomo stosunki miedzy USA a Chinami nie należą do najlepszych. Teraz, kiedy w tej skali nigdzie na świecie nie wydobywa się pierwiastków ziem rzadkich, Chiny do minimum ograniczyły eksport i dziesięciokrotnie podniosły cenę.

Oficjalnym i jednocześnie prawdziwym powodem jest potrzeba naprawienia zniszczonego środowiska naturalnego. USA i inne kraje rozwinięte, które teraz muszą w Chinach kupować ich komputerowe produkty finalne protestują w WTO, żądając powrotu do starej sytuacji. Chińczycy z tego się śmieją. Powiadają oni, że jest wolny rynek, którego obrońcą jest USA. Wolny rynek to równowaga podaży i popytu. Nikt nie może Chinom narzucać skali produkcji towarów. Uważają oni, że dziewiętnastowieczna polityka kanonierek już się skończyła i Chiny nie dadzą sobie narzucać żadnych dla nich niekorzystnych rozwiązań. Argumenty te nie są pozbawione logiki, a USA i inne podobne im państwa padły ofiarą swojej własnej polityki.

Nowe rozwiązania
Najwyżej rozwinięte kraje przyciśnięte przez Chińczyków do muru zaczęły poszukiwać rozwiązań alternatywnych. Stany Zjednoczone posiadają jedne z największych złóż pierwiastków ziem rzadkich. Po Chinach (55 milionów ton) i Rosji (19 milionów ton) zajmują trzecie miejsce na świecie z zasobami 13 milionów ton. Jednak sami odzyskują je w ilościach minimalnych, będąc daleko w tyle za czołówką światową.

Wszystko przez to, że w USA byłaby to produkcja dużo droższa. Obecnie Chiny produkują 130 000 ton metali ziem rzadkich rocznie. Drugim największym producentem są Indie (3000 ton), następnie Brazylia (550 ton) i Malezja (30 ton). Zapotrzebowanie globalne ocenia się na ok. 200 tys. ton. Światowe media donoszą o odkryciu kolosalnych złóż w Korei Północnej, w Wietnamie i w Afganistanie. Niestety, dostęp do nich, przez USA i ich sojuszników ze względów politycznych, wydaje się mało prawdopodobny. W Afganistanie "proamerykański" rząd tego kraju złoża te wystawia na przetarg, który wygrywają... Chińczycy! Ironią losu jest fakt, że żądają oni od USA zapewnienia im bezpieczeństwa w tym kraju! Na dodatek, aby utrudnić dostęp do tych złóż wykupują je na całym świecie.

Grenlandzka przestroga
Ostatnim tego przykładem jest Grenlandia, gdzie znajdują się bogate zasoby pierwiastków ziem rzadkich. Starania o dostęp do nich podjęła Komisja Europejska.

W połowie czerwca przybył tu unijny komisarz ds. przemysłu Antonio Tajani. Przeprowadził on szereg rozmów w tej sprawie. Jakież jednak było jego zdziwienie, kiedy na drugi dzień po jego pobycie przybył tu chiński prezydent Hu Jintao. Ten niewiele się targując, natychmiast zaakceptował wszystkie przedstawione mu warunki i podpisał stosowne umowy zagarniając dla Chin prawo do wydobycia tych surowców. Komisarz uderzył w płacz! Jego lament przetoczył się przez media całego świata nie robiąc na Chińczykach żadnego wrażenia. "Jesteśmy w stanie wojny z Chińczykami o metale ziem rzadkich" twierdzą urzędnicy UE.

Swego nie znacie...

Pierwsze nasze reakcje na trudności w zaopatrzeniu w pierwiastki ziem rzadkich były skierowane za granicę. Przyjazna nam Mongolia miałaby dopuścić polskie firmy do ich eksploatacji.

O miliardowych kosztach tej inwestycji dyskretnie się milczy. Tymczasem lekceważy się fakt, że Polska posiada własne wtórne złoża fosfogipsów powstałych z przerobu importowanych apatytów z Półwyspu Kola w Rosji. Ich składowisko znajduje się przy ZCh Wizów k. Bolesławca na Dolnym Śląsku. Jest ich ok. 8 tys. ton z zawartością prawie wszystkich pierwiastków ziem rzadkich, których koncentracja wynosi 0,69 procenta. Naukowcy z PAN twierdzą, że dotychczasowe badania potwierdziły możliwość podjęcia ich produkcji. Mongolskie propozycje można skwitować znanym powiedzeniem, że swego nie znacie, a cudze chwalicie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.