Województwo śląskie w czołówce wykorzystania funduszy unijnych

Województwo śląskie znalazło się w czołówce wykorzystania środków unijnych nowej perspektywy - samorząd tego regionu podpisał już umowy na realizację 53 projektów, których dofinansowanie wyniesie ponad 348 mln zł.

Poinformował o tym podczas wtorkowej konferencji prasowej, podsumowującej ubiegły rok pracy zarządu woj. śląskiego, marszałek tego województwa Bogusław Śmigielski. Zaznaczył, że w grudniu minął rok od otwarcia pierwszych naborów projektów w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego.

- Jesteśmy w czołówce regionów pod względem zaawansowania we wdrażaniu RPO. Jako pierwsze województwo ogłosiliśmy konkursy. Do tej pory zakończono już 10 naborów wniosków - mówił marszałek. Dodał, że jak najlepsze wykorzystanie funduszy UE ogłosił w styczniu ub. roku jednym z priorytetów swej pracy na obejmowanym wtedy stanowisku.

Dotychczas w woj. śląskim zakończono ocenę projektów złożonych w pięciu konkursach obejmujących: rozwój elektronicznych usług publicznych, gospodarki wodno-ściekowej, promocji turystyki, promocji kultury i infrastruktury lecznictwa otwartego. Wybrano z nich łącznie do dofinansowania 105 projektów, w przypadku 53 podpisano już umowy.

Śmigielski wskazał m.in., że spośród działań RPO skierowanych do przedsiębiorców, ogłoszone zostały cztery konkursy, w tym dwa o charakterze otwartym, czyli trwające do wyczerpania dostępnej alokacji. W odpowiedzi na dotychczas ogłoszone konkursy, wpłynęło ok. 2,4 tys. projektów na łączną kwotę wnioskowanego dofinansowania 2,93 mld zł.

Kwota alokacji dostępnej w ramach tych konkursów wyniosła tymczasem 473 mln zł. Według marszałka, liczba wniosków powoduje poważne problemy z ich oceną. Aby właściwie realizować to zadanie, urząd marszałkowski planuje w tym roku zwiększyć zatrudnienie specjalistów zajmujących się funduszami unijnymi.

W ramach regionalnego komponentu Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki w woj. śląskim ogłoszono do tej pory 26 konkursów na dofinansowanie projektów, na które wpłynęło ponad 3,9 tys. wniosków. Zakontraktowano 210 projektów, na kwotę ok. 92 mln zł, z których przekazano dotąd blisko 45 mln zł.

Marszałek przypomniał też, że woj. śląskie wydatkowało środki Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na poziomie 111 proc. Jak mówił, liczba wniosków nadających się do wsparcia była tak duża, że dodatkowa pula pozwoliła na natychmiastowe uruchomienie części projektów, które pierwotnie nie otrzymały środków na realizację.

Woj. śląskie było pierwszym w Polsce, gdzie podpisano umowy na dofinansowanie inwestycji infrastrukturalnych ze środków RPO. 16 czerwca ub. roku zawarto tam umowy na dofinansowanie przebudowy odcinka drogi krajowej nr 52 w Bielsku-Białej (65,7 mln zł) oraz budowy trzeciego etapu bytomskiego odcinka Obwodnicy Północnej Aglomeracji Górnośląskiej (67,9 mln zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?