Wojewódzki Urząd Pracy podsumował zwolnienia grupowe w 2020 r.

fot: Maciej Dorosiński

W województwie śląskim współczynnik bezrobocia wynosi 10,2 proc.

fot: Maciej Dorosiński

2,8 tys. osób zostało w ub. roku zwolnionych z pracy w woj. śląskim w formule zwolnień grupowych - wynika z danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach. To blisko dwukrotnie więcej niż rok wcześniej, jednak stosunkowo niewiele w skali wszystkich ponad 90 tys. osób bezrobotnych w regionie.

Liczba dokonanych w minionym roku w woj. śląskim zwolnień grupowych była też znacząco mniejsza od zgłoszonych przez pracodawców planów w tym zakresie. Zgodnie z ubiegłorocznymi deklaracjami firm z regionu, zaplanowały one łącznie zwolnienie ponad 6,9 tys. pracowników, a faktycznie zwolniły 2,8 tys.

Choć nie wszystkie zaplanowane redukcje doszły do skutku, z danych urzędów pracy wynika, że zarówno liczba deklarowanych, jak i dokonanych zwolnień grupowych, była w zeszłym roku najwyższa od lat.

W latach 2017-2018 firmy z woj. śląskiego zapowiadały zwolnienie rocznie ok. 2,2-2,3 tys. pracowników, a poziom faktycznych zwolnień był tylko nieznacznie mniejszy od deklarowanego. W roku 2019 zgłoszono zamiar zwolnienia niespełna 2,2 tys. osób, zaś realnie pracę straciło ponad 1,4 tys. z nich. W 2020 r. liczba zadeklarowanych zwolnień wzrosła ponad trzykrotnie (do 6934 osób), a faktycznie zwolnionych prawie dwukrotnie (do 2,8 tys.).

Zamiar grupowego zwolnienia największej ilości pracowników deklarowano w ub. roku w woj. śląskim w marcu (1075 osób), październiku (1042) i lipcu (955), zaś najwięcej osób faktycznie zwolniono w tej formule czerwcu (584), wrześniu (358), listopadzie (255), marcu (247) i maju (244).

W samym grudniu ub. r. pracodawcy zgłosili zamiar zwolnień grupowych 191 pracowników, zaś w tym samym czasie w wyniku dokonanych zwolnień pracę utraciło 227 osób. Według szacunków urzędów pracy, na koniec grudnia ubiegłego roku liczba zagrożonych zwolnieniami grupowymi przekraczała w regionie 3 tys. osób.

W końcu ub. roku liczba bezrobotnych zarejestrowanych w powiatowych urzędach pracy w woj. śląskim wyniosła 91 tys. 32 osoby i była o 1545 osób wyższa niż miesiąc wcześniej. Stopa bezrobocia w regionie wynosiła 4,9 proc., wobec ponad 6 proc. średnio w Polsce.

W regionie widoczne było terytorialne zróżnicowanie stanu bezrobocia. Najwięcej osób zarejestrowanych jako bezrobotne notowano w Sosnowcu (4890), Częstochowie (4732) oraz Bytomiu (4591). Na przeciwnym końcu listy rankingowej lokowały się powiaty o małej liczbie mieszkańców: bieruńsko-lędziński (710 osób), Świętochłowice (883) oraz Żory (1063 osoby).

Śląskie jest na drugim miejscu wśród województw o najniższej stopie bezrobocia, po Wielkopolsce. W końcu listopada ub. roku najniższa w regionie stopa bezrobocia była w Katowicach (1,7 proc.), a najwyższa w Bytomiu (10 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".