Wojewódzki inspektor sanitarny: Sytuacja ciężka, ale stabilna

- Nic nie wiem o potencjalnym zagrożeniu chorobami zakaźnymi na terenach po powodzi – powiedział Zbigniew Świderek, wojewódzki inspektor sanitarny podczas konferencji prasowej zorganizowanej po posiedzeniu powodziowego sztabu kryzysowego.

Inspektor poinformował, że bezpieczeństwo zaopatrzenia wodę w wodociągach publicznych jest monitorowane, a tam, gdzie doszło do skażenia, wodociągi są wyłączone, a mieszańcy zaopatrywani są w wodę.

- Studnie przydomowe zostały wyłączone z użytkowania, woda jest dostarczana w pojemnikach konfekcjonowanych bądź beczkowozami zapewnionymi przez gminę. Sytuacja jest ciężka ale stabilna. Istnieje potencjalne ryzyko rozwoju chorób, ale w tej chwili te choroby nie występują – powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.