Wojciech Saługa szefem komisji atomowej

Saluga wojciech arc

fot: arc

Wojciech Saługa, przewodniczący komisji „atomowej” przekonuje, że zostaną wzięte pod uwagę wszystkie zalety i wady wynikające z eksploatacji elektrowni jądrowych

fot: arc

Wojciech Saługa został szefem nadzwyczajnej komisji sejmowej ds. energii atomowej. Komisja zajmie się projektami ustaw, które mają umożliwić budowę w Polsce elektrowni jądrowych. W ubiegłym tygodniu w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektów nowelizacji Prawa atomowego oraz tzw. ustawy inwestycyjnej.


Komisja będzie pracować nad projektem ustawy mającej stworzyć otoczenie inwestycyjne dla energetyki jądrowej w Polsce, a także nowelizacją prawa atomowego regulującego m.in. kwestie dozoru jądrowego, zezwoleń na działalność obiektów jądrowych oraz odpowiedzialności za ewentualne szkody.


W skład komisji nadzwyczajnej weszło 23 posłów ze wszystkich klubów poselskich. Wojciech Saługa, który został przewodniczącym komisji, podczas debaty sejmowej przekonywał, że konsekwencją rozwoju gospodarczego jest stały wzrost zapotrzebowania na konsumpcję energii elektrycznej. Rząd PO przewiduje, że w ciągu najbliższych lat zapotrzebowanie na energię w Polsce i jej konsumpcja wzrośnie o ponad połowę i dlatego należy pokryć wzrastające zapotrzebowanie na energię, już dzisiaj inwestując w nowe moce produkcyjne, czyli elektrownie atomowe.


- Ilość energii produkowanej z węgla wciąż będzie wzrastać, przy jednoczesnym ograniczeniu emisji CO2, a przewidywany rozwój energetyki atomowej nie jest zagrożeniem dla energetyki węglowej, jak to próbują niektórzy przedstawiać. Elektrownie atomowe mają powstawać obok nowych, wysokosprawnych elektrowni węglowych - przekonuje Wojciech Saługa.


Program polskiej energetyki jądrowej składa się z kilku etapów. Pierwszy zakłada, że do połowy tego roku zostaną uchwalone przepisy niezbędne dla rozwoju i funkcjonowania energetyki jądrowej. Na drugim etapie, do końca roku 2013, ma być wybrana lokalizacja, a także technologia budowy. Z końcem roku 2015 ma być wykonany projekt techniczny, jak też uzyskane wszystkie potrzebne uzgodnienia i pozwolenia. Pierwszy blok powinien powstać w roku 2020.

 

- Przygotowane przez nas przepisy nie determinują dzisiaj budowy bloków, ale stwarzają silne i stabilne podstawy, aby, gdy taka decyzja zapadnie, móc sprawnie, a przede wszystkim bezpiecznie inwestować w energetykę jądrową - tłumaczy Saługa.

 

Przewodniczący komisji „atomowej” przekonuje także, że podczas prac komisji weźmie pod uwagę wszystkie zalety i wady wynikające z eksploatacji elektrowni jądrowych.


- Do zalet energetyki opartej na atomie niewątpliwie należy najniższy dzisiaj wśród dostępnych technologii koszt produkcji energii oraz niski wpływ kosztów paliwa na jej cenę końcową - mówi poseł Saługa. - Wadą z pewnością są wysokie nakłady inwestycyjne oraz długi czas budowy. Po stronie zagrożeń trzeba wymienić potencjalne awarie, choć postęp technologiczny w przypadku elektrowni III generacji - a już się mówi o elektrowniach IV generacji - czyni te zagrożenia prawie niemożliwymi, a energetyka atomowa dalej uważana jest za energetykę bezpieczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.