Wojciech Romański: Z kopalni nie widać kryzysu?

Roszczenia płacowe zwykle intensyfikują się na przełomie roku. Wydawałoby się jednak, że w obecnej sytuacji – kiedy nawet małe dzieci słyszały o krążących po świecie widmach kryzysu i recesji – związki zawodowe skupią się na sprawach znacznie bardziej na czasie, przede wszystkim ochronie miejsc pracy, a żądania podwyżek odłożą na lepsze czasy.

I faktycznie tak się dzieje – coraz częściej pojawiają się komunikaty o porozumieniach zakładających zamrożenie bądź wręcz zmniejszenie płac, zmianę systemu pracy itp. w zamian za ograniczenie redukcji pracowników bądź zachowanie status quo - napisała \"Rzeczpospolita\".

Tak jednak działają przede wszystkim związkowcy w przedsiębiorstwach prywatnych, którzy – prócz kodeksu pracy – najwyraźniej studiowali także podstawy ekonomii. Natomiast wiele związków z firm państwowych (choć i tu są wyjątki) wyraźnie kryzysu nie widzi bądź go nie uznaje. Co więcej, mogą mieć rację, bo czy możemy sobie wyobrazić tak dużą determinację rządu Donalda Tuska, że – idąc śladem Margaret Thatcher – zamknie on strajkujące kopalnie?

Bądźmy poważni. Zarządy spółek górniczych, bo tam roszczenia tradycyjnie są największe, tak naprawdę stoją na straconej pozycji, a wraz z nimi budżet państwa. Jeśli ewentualny strajk powiększy straty kopalń, i tak wcześniej czy później zostaną one wyrównane z państwowej kasy. Jeśli związki wywalczą podwyżki, w ostatecznym rachunku i tak zapłacimy za nie my.

Pytanie, czy ratunkiem przed taką sytuacją byłaby prywatyzacja, na którą zresztą teraz znów nie jest właściwy czas. Jedno jest pewne – prywatny właściciel ma znacznie mniej skrupułów, gdy zaczyna przegrywać w starciu z rachunkiem ekonomicznym. W przypadku niepopularnych decyzji można mu co najwyżej przypiąć łatkę brutalnego kapitalisty. Państwowy właściciel będzie – niestety – bał się jej jak ognia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie na najwyższym poziomie od niemal 4 lat

Ceny gazu w Europie rosną i są na najwyższym poziomie od niemal 4 lat - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 97,75 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 2,6 proc. do 98 euro.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.