Górnictwo: PGG odnosi się do informacji, które znalazły się w reportażu TVN24

fot: Maciej Dorosiński

PGG zaznaczyła, że w kopalniach Bolesław Śmiały i Piast-Ziemowit uruchomiono nowoczesne pilotażowe instalacje odsalania wód dołowych

fot: Maciej Dorosiński

Polska Grupa Górnicza odniosła się do informacji, które zostały zaprezentowane w programie z cyklu „Czarno na białym” pt. „Odra - mętne wywody” pokazanym w stacji TVN24.

Spółka zapewniła w mediach społecznościowych, że wody dołowe z jej kopalń nie wyglądają, jak: „breja, muły, maź, oleje, szlamy, kisiel, ścieki o odstręczającym zapachu, niepokojąca substancja, zmieniająca kolor, z kożuchem, ubitą białą pianą i płynącymi śmieciami”, co pokazywano i nazywano w programie.

Wbrew sugestiom autorów reportażu zapewniamy też, że PGG SA nie traktuje Odry ani Wisły jak „darmowych odbiorników ścieków” i nie jest prawdą, że nie podejmuje żadnych działań w celu odsalania wód kopalnianych – czytamy w mediach społecznościowych węglowej spółki.

PGG przypomina też, że bez ciągłego odwadniania zakładów górniczych doszłoby do zatopienia kopalń, które podejmują coraz więcej wysiłków, aby zminimalizować uciążliwość zrzutów wód dołowych dla środowiska. Wody pompowane ze wszystkich kopalń odprowadzane są zgodnie z przepisami prawa i na warunkach ściśle określonych w ważnych pozwoleniach wodnoprawnych i decyzjach środowiskowych.

PGG nie ogranicza się do wymogów formalnych, ale z własnej inicjatywy robi wszystko, aby poprawić parametry odprowadzanych wód, m.in. zwiększając ich retencję w systemach hydrotechnicznych, które pozwalają na oczyszczenie wód ze zdecydowanej większości niepożądanych składników – podała spółka. Poinformowała także, że wody dołowe stanowią tylko 1 proc. ilości wód płynących w rzekach, z którymi mieszane są przy zrzutach z kopalń. W PGG większość (58 proc.) wód kopalnianych trafia do zlewni Wisły (która nie doświadczyła katastrofy ekologicznej w 2022 r.), a mniejszość (42 proc.) do Odry.

Dodano, że ponad połowa wód kopalnianych objęta jest systemami ochrony hydrotechnicznej „Mała Wisła” i „Olza”, a działanie ochronne obu systemów retencyjno-dozujących obejmuje aż 80 proc. ładunku chlorków i siarczanów z wód dołowych PGG.

Ponadto spółka aż jedną trzecią wód kopalnianych zużywa do własnych potrzeb. W wodach odprowadzanych solanki stanowią tylko 13 proc., zdecydowana większość to wody miernie zasolone, a 5 proc. wody słodkie (które po uzdatnieniu mogą nadawać się do spożycia, jak np. woda mineralna z kopalni Ziemowit).

PGG ponadto zaznaczyła, że w kopalniach Bolesław Śmiały i Piast-Ziemowit uruchomiono nowoczesne pilotażowe instalacje odsalania wód dołowych w ramach międzynarodowych projektów naukowych ze współfinansowaniem pochodzącym z Unii Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.