Wodorowa ofensywa nabiera rozmachu

1635256412 autosan

fot: autosan.pl

Wodorowy zeroemisyjny SANCITY 12LFH to autobus niskopodłogowy o długości 12 metrów. Zaprojektowany został na bazie autobusu z napędem elektrycznym

fot: autosan.pl

Wodór jest określany mianem paliwa przyszłości. Jednak, aby stał się istotnym elementem krajowej gospodarki, konieczne są zmiany oraz nowe rozwiązania.

Pierwszym poważnym krokiem w tym względzie jest niewątpliwie Strategia wodorowa do roku 2030 z perspektywą do roku 2040, którą rząd przyjął w listopadzie 2021 r. Przewiduje ona opracowanie niezbędnego pakietu legislacyjnego, który określa się mianem konstytucji dla wodoru. Ma ona być gotowa jeszcze w tym roku, co zapowiedziała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

– Ten pakiet będzie się składać z aktów prawnych regulujących funkcjonowanie rynku wodoru, przepisów technicznych, ale również instrumentów wsparcia – tłumaczył rzecznik prasowy MKiŚ Aleksander Brzózka.

Dodał, że do najważniejszych działań w tym zakresie należy stworzenie ram regulacyjnych funkcjonowania wodoru jako paliwa alternatywnego w transporcie, stworzenie prawnych podstaw funkcjonowania rynku wodoru i w dalszej perspektywie opracowanie legislacyjnego pakietu wodorowego, czyli przepisów określających szczegóły funkcjonowania rynku, implementujących prawo Unii Europejskiej w tym zakresie oraz wdrażających system zachęt do produkcji niskoemisyjnego wodoru.

Założeniem nowych rozwiązań legislacyjnych są zmiany w istniejących aktach prawnych, m.in. w ustawie Prawo energetyczne.

– Mamy też ambicje stworzenia ustawy o wspieraniu produkcji wodoru ze źródeł niskoemisyjnych. Wszystkim aktom prawnym będą towarzyszyć również rozporządzenia, które mają na celu zmniejszenie ryzyka inwestycyjnego związanego z wdrażaniem nowych technologii. Należy również wspomnieć o projekcie rozporządzenia w sprawie wymagań technicznych dla stacji wodoru, będącego częścią wprowadzanych zmian, które w najbliższym czasie zostanie skierowane do konsultacji publicznych – wylicza rzecznik resortu klimatu i środowiska i dodaje, że przygotowanie wszystkich wymienionych aktów prawnych planowane jest na 2022 r. Co oznacza, że czeka nas prawdziwa wodorowa ofensywa związana z realizacją strategii. Przy tej okazji należy przypomnieć, co zakłada ten dokument, który 7 grudnia ub.r. został opublikowany w Monitorze Polskim. Przede wszystkim wizją i nadrzędnym celem Strategii jest stworzenie polskiej gałęzi gospodarki wodorowej oraz jej rozwój na rzecz osiągnięcia neutralności klimatycznej i utrzymania konkurencyjności polskiej gospodarki.

W dokumencie wskazano 6 celów szczegółowych, czyli wdrożenie technologii wodorowych w energetyce i ciepłownictwie; wykorzystanie wodoru jako paliwa alternatywnego w transporcie; wsparcie dekarbonizacji przemysłu; produkcję wodoru w nowych instalacjach; sprawny i bezpieczny przesył, dystrybucję i magazynowanie wodoru oraz stworzenie stabilnego otoczenia regulacyjnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.