Woda z kopalń dla śląskich wodociągów

1466493490 szuscik jacek arc

fot: Adrian Czepczor

Jednym z wiceprezesów został Jacek Szuścik, który ostatnio pełnił funkcję dyrektora KWK Mysłowice-Wesoła, a wcześniej był m.in. naczelnym inżynierem, zastępcą kierownika Ruchu Zakładu Górniczego w Mysłowicach-Wesołej

fot: Adrian Czepczor

Nawet 40 proc. z ok. 67 mln metrów sześc. wody, odpompowywanej co roku z wyrobisk dawnych kopalń na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim, nadaje się - po uzdatnieniu - do wykorzystania w celach spożywczych. Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK) namawia samorządy do współpracy w tym zakresie.

Odpompowywanie wody z podziemnych wyrobisk dawnych kopalń jest konieczne, by nie doszło do zalania czynnych zakładów, a często także dla ochrony powierzchni. Zajmuje się tym należący do SRK Centralny Zakład Odwadniania Kopalń. Większość wody trafia do rzek, cieków i rowów melioracyjnych, a w dalszej kolejności do Odry i Wisły.

Obecnie wykorzystywane jest - przede wszystkim do celów przemysłowych i technologicznych - jedynie 4-5 proc. wypompowywanej z wyrobisk wody. Analizy przeprowadzone na zlecenie SRK wykazały jednak, że ok. 27 mln m sześc. podziemnych wód można - po odpowiednim uzdatnieniu - wykorzystać w sieci wodociągowej miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, m.in. w Katowicach, Siemianowicach Śląskich i Czeladzi.

Pilotażowy projekt w tym zakresie przygotowywany jest w Czeladzi, gdzie działa należąca do Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń pompownia Saturn, zdolna dostarczyć do sieci 1,5 mln m sześc. wody, nie tylko dla mieszkańców tego zagłębiowskiego miasta, ale także pobliskich Siemianowic i części Katowic. SRK rozmawia na ten temat z samorządami miast. Chce też zwiększyć wykorzystanie wody do celów przemysłowych.

- Chcielibyśmy w większym stopniu zagospodarować wody kopalniane, które pompuje Centralny Zakład Odwadniania Kopalń (...). W tym celu, po uzdatnieniu pozyskanej wody, możliwe jest porozumienie z miastami, które mogłyby ją zagospodarować - wyjaśnia wiceprezes SRK ds. likwidacji kopalń i ochrony środowiska Jacek Szuścik.

Jeżeli uda się rozwinąć projekt na większą skalę, zmieni się rola zakładu odwadniania kopalń - jego zadaniem nie będzie już tylko odpompowywanie podziemnych wód, ale także regularne, terminowe dostarczenie zamówionej ilości wody o odpowiednich parametrach do odbiorców, którymi byłyby samorządy. Wstępnie wyliczono, że woda z kopalń byłaby tańsza niż ta dostarczana obecnie przez firmy wodociągowe.

SRK rozważa też inne projekty służące gospodarczemu wykorzystaniu pozostałości po dawnych kopalniach. Jednym z nich jest tzw. dekarbonizacja hałd, tj. odzyskanie węgla z górniczych odpadów, zgromadzonych na składowiskach. Przy obecnych cenach węgla i strukturze rynku jest to opłacalne, a ponadto przyczynia się do ograniczenia emisji CO2, bo hałdy w wyniku utleniania często zaczynają się palić.

Władze spółki restrukturyzacyjnej analizują również możliwość utworzenia Centralnego Archiwum Górnictwa, które ma gromadzić dokumenty związane z tym sektorem, w tym pracownicze, ale również stare mapy i plany, dziś przechowywane w wielu różnych miejscach. "Chcielibyśmy stworzyć jedno miejsce, w którym zgromadzone byłyby wszystkie archiwa dokumentacyjne - nie tylko z górnictwa węglowego, ale również z górnictwa soli czy miedzi" - wyjaśnił wiceprezes Szuścik.

Z analiz SRK wynika, że do 2023 r. spółka będzie mogła otrzymać nawet blisko 600 mln zł dofinansowania z funduszy ekologicznych na rekultywację pogórniczych hałd i zwałowisk. Dzięki temu będzie możliwa realizacja ok. 45 dużych projektów rewitalizacyjnych; wnioski dotyczące 27 z nich spółka zamierza złożyć w latach 2019-2020.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Europa ma kłopoty. Upały paraliżują gospodarkę i system energetyczny. Ratuje nas węgiel

Czerwiec 2026 przyniósł falę upałów, jakiej nie notowano w Europie od początku pomiarów. Temperatury biją rekordy od Londynu po Rzym, a wraz z nimi rosną rachunki za prąd, liczba ofiar i ryzyko blackoutów. To już nie jest „anomalia pogodowa”. To test wytrzymałości dla unijnej infrastruktury. Czy go zdamy?

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE - poinformował p.o. prezesa spółki Krzysztof Mikuła. Pieniądze zablokowano w zw. ze śledztwem ws. podejrzeń o oszustwa i korupcję podczas przetargów dotyczących infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Poprzemysłowe „góry”. Śląskie hałdy, które stały się turystycznymi atrakcjami

Co wyróżnia krajobraz Górnego Śląska? To wieże wyciągowe kopalnianych szybów czy hutnicze kominy, ale także hałdy, nazywane „śląskimi górami”. Teoretycznie to tylko zwałowiska odpadów i geologiczne śmietniki, ale jednak mają swój urok. Wiele z nich stało się turystycznymi atrakcjami. 

Droga do zatrudnienia po węglu - program rozszerzony o kolejne osoby. Kto skorzysta?

Unijny program "Droga do zatrudnienia po węglu" zostanie rozszerzony na mieszkańców Wielkopolski Wschodniej niezwiązanych z ZE PAK - poinformował Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. Zmiany wejdą w życie od 1 lipca.