Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Woda z kopalń dla śląskich wodociągów

Szuscik jacek arc

fot: Adrian Czepczor

Jednym z wiceprezesów został Jacek Szuścik, który ostatnio pełnił funkcję dyrektora KWK Mysłowice-Wesoła, a wcześniej był m.in. naczelnym inżynierem, zastępcą kierownika Ruchu Zakładu Górniczego w Mysłowicach-Wesołej

fot: Adrian Czepczor

Nawet 40 proc. z ok. 67 mln metrów sześc. wody, odpompowywanej co roku z wyrobisk dawnych kopalń na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim, nadaje się - po uzdatnieniu - do wykorzystania w celach spożywczych. Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK) namawia samorządy do współpracy w tym zakresie.

Odpompowywanie wody z podziemnych wyrobisk dawnych kopalń jest konieczne, by nie doszło do zalania czynnych zakładów, a często także dla ochrony powierzchni. Zajmuje się tym należący do SRK Centralny Zakład Odwadniania Kopalń. Większość wody trafia do rzek, cieków i rowów melioracyjnych, a w dalszej kolejności do Odry i Wisły.

Obecnie wykorzystywane jest - przede wszystkim do celów przemysłowych i technologicznych - jedynie 4-5 proc. wypompowywanej z wyrobisk wody. Analizy przeprowadzone na zlecenie SRK wykazały jednak, że ok. 27 mln m sześc. podziemnych wód można - po odpowiednim uzdatnieniu - wykorzystać w sieci wodociągowej miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, m.in. w Katowicach, Siemianowicach Śląskich i Czeladzi.

Pilotażowy projekt w tym zakresie przygotowywany jest w Czeladzi, gdzie działa należąca do Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń pompownia Saturn, zdolna dostarczyć do sieci 1,5 mln m sześc. wody, nie tylko dla mieszkańców tego zagłębiowskiego miasta, ale także pobliskich Siemianowic i części Katowic. SRK rozmawia na ten temat z samorządami miast. Chce też zwiększyć wykorzystanie wody do celów przemysłowych.

- Chcielibyśmy w większym stopniu zagospodarować wody kopalniane, które pompuje Centralny Zakład Odwadniania Kopalń (...). W tym celu, po uzdatnieniu pozyskanej wody, możliwe jest porozumienie z miastami, które mogłyby ją zagospodarować - wyjaśnia wiceprezes SRK ds. likwidacji kopalń i ochrony środowiska Jacek Szuścik.

Jeżeli uda się rozwinąć projekt na większą skalę, zmieni się rola zakładu odwadniania kopalń - jego zadaniem nie będzie już tylko odpompowywanie podziemnych wód, ale także regularne, terminowe dostarczenie zamówionej ilości wody o odpowiednich parametrach do odbiorców, którymi byłyby samorządy. Wstępnie wyliczono, że woda z kopalń byłaby tańsza niż ta dostarczana obecnie przez firmy wodociągowe.

SRK rozważa też inne projekty służące gospodarczemu wykorzystaniu pozostałości po dawnych kopalniach. Jednym z nich jest tzw. dekarbonizacja hałd, tj. odzyskanie węgla z górniczych odpadów, zgromadzonych na składowiskach. Przy obecnych cenach węgla i strukturze rynku jest to opłacalne, a ponadto przyczynia się do ograniczenia emisji CO2, bo hałdy w wyniku utleniania często zaczynają się palić.

Władze spółki restrukturyzacyjnej analizują również możliwość utworzenia Centralnego Archiwum Górnictwa, które ma gromadzić dokumenty związane z tym sektorem, w tym pracownicze, ale również stare mapy i plany, dziś przechowywane w wielu różnych miejscach. "Chcielibyśmy stworzyć jedno miejsce, w którym zgromadzone byłyby wszystkie archiwa dokumentacyjne - nie tylko z górnictwa węglowego, ale również z górnictwa soli czy miedzi" - wyjaśnił wiceprezes Szuścik.

Z analiz SRK wynika, że do 2023 r. spółka będzie mogła otrzymać nawet blisko 600 mln zł dofinansowania z funduszy ekologicznych na rekultywację pogórniczych hałd i zwałowisk. Dzięki temu będzie możliwa realizacja ok. 45 dużych projektów rewitalizacyjnych; wnioski dotyczące 27 z nich spółka zamierza złożyć w latach 2019-2020.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.