Wnioski: potrzeba ok. 170 mld zł na inwestycje energetyczne

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Energa Operator, która w północnej i środkowej Polsce na obszarze ok. 75 tys. km kw. obsługuje prawie 3 mln odbiorców, uważa wzmacnianie linii, by opierały się niekorzystnym warunkom pogodowym, za główny cel modernizacji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W ciągu najbliższych 10 lat na inwestycje energetyczne w Polsce potrzeba ok. 170 mld zł - poinformowano podczas Forum Energetycznego w Sopocie. Pieniądze są potrzebne m.in. na budowę nowych bloków energetycznych oraz sieci przesyłowych.

W rozpoczętym w czwartek w Sopocie VII Forum Energetycznym uczestniczy ok. 400 przedstawicieli sfery polityki, biznesu i środowisk eksperckich z Polski, Europy, USA i Azji.

Wojciech Hann z firmy doradczej Deloitte w swoim wystąpieniu w panelu poświęconym finansowaniu wielkich projektów energetycznych zwrócił uwagę, że już od kilkunastu lat wiadomo, że "mamy do czynienia z koniecznością budowy nowych mocy i ze wzrostem zapotrzebowania na energię". Powiedział, że ze względu na stan naszej infrastruktury wytwórczej i dystrybucyjnej niezbędne są inwestycje szacowane na ponad 170 mld zł w perspektywie najbliższych 10 lat. Zaznaczył jednak, że "mamy kryzys i ograniczoną dostępność środków".

Powołując się na prognozy PSE Operator, Hann powiedział, że między 2015 a 2017 r. zapotrzebowanie na energię może być wyższe niż dostępne moce. Ocenił, że energii nie zabraknie, jeśli planowane inwestycje zostaną zrealizowane terminowo.

Przypomniał, że "już kilka lat temu było jasne, że wydatki na budowę nowych mocy do 2020 r. będą znaczące i Deloitte w 2009 r. oszacował je na ok. 35 mld euro". Zauważył, że inwestycje mogą być finansowane dzięki kapitałowi własnemu oraz instrumentom dłużnym. Według niego kluczową kwestią pozostaje to, czy inwestorzy mogą pozyskać dodatkowy kapitał np. z giełdy czy od partnerów zewnętrznych.

Powiedział, że w środę na giełdzie energii zanotowano najniższą cenę na 2013 r., czyli 169 zł za megawatogodzinę. Uważa on, że "nie ma szans, by przy takim poziomie cen energii sfinansować w sposób opłacalny jakąkolwiek inwestycję w jakikolwiek nowy blok energetyczny". - Musi być jasno powiedziane, że ceny energii muszą wzrosnąć w ciągu najbliższych 10 lat, aby inwestorzy, spółki energetyczne mogły inwestować - dodał.

Hann uważa, że "nawet Inwestycje Polskie nie pomogą, jeżeli otoczenie rynkowe nie da szans na spłatę inwestycji".

Uczestniczący w dyskusji prezes Tauronu Polska Energia Dariusz Lubera powiedział: "nie zaobserwowaliśmy sygnałów płynących z rynku, że nie ma pieniędzy na inwestycje w energetykę". Przyznał, że "konkretne projekty muszą być uzasadnione rynkowo i rentowne".

Tłumaczył, że przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych należy brać pod uwagę rynek energii, czyli to, jaka będzie podaż i konsumpcja energii elektrycznej. "Dziś mamy do czynienia ze spadającym popytem na energię" - dodał. Poinformował, że w 2012 r. zużycie energii spadło o ok. 2 proc., a 2013 rok "na pewno nie będzie rokiem wzrostu - będzie rokiem stagnacji".

Zakłada on, że nowa perspektywa budżetowa UE "napędzi wzrost konsumpcji energii elektrycznej".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Termin ważności bonów za zwrot opakowań powinien wynieść minimum 3 miesiące

Nowy termin ważności bonów za zwrot opakowań w ramach systemu kaucyjnego powinien wynieść minimum 3 miesiące - powiedziała we wtorek szefowa MKiŚ Paulina Hennig-Kloska. Dodała, że jesienią powinien ukazać się wpis do wykazu prac rządu z projektem m.in. wydłużającym ważność bonu.

Zamki, skały i moc atrakcji. We wrześniu Jura zachwyci po raz kolejny

Od 18 do 20 września będzie odbywać się 9. edycja Juromanii. Wydarzenie ma promować jurajskie tradycje, kulturę, kuchnię i możliwości spędzania wolnego czasu na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.

To miasto otrzymało potężne wsparcie na budowę ronda turbinowego

Dąbrowa Górnicza otrzymała dofinansowanie w wysokości 5,2 mln zł z budżetu państwa, które pozwoli na budowę ronda turbinowego na skrzyżowaniu Alei Róż i Legionów Polskich.

Lotnisko Katowice rozpoczęło rozbudowę terminala przylotowego C

Lotnisko Katowice przed sezonem wakacyjnym 2027 ma zakończyć rozpoczętą teraz rozbudowę i reorganizację terminala przylotowego C - przekazał we wtorek rzecznik lotniska Piotr Adamczyk. Dzienna przepustowość terminala ma wzrosnąć z 21,9 tys. do 37 tys. osób.