Własny dom - przed czterdziestką i na wsi

fot: ARC

W kredytach walutowych 531 027 kredytów z saldem do spłaty 137,5 mld zł stanowiły kredyty frankowe

fot: ARC

Budowa domu jest realizacją marzenia, które Polacy najczęściej spełniają przed 40. rokiem życia. Najwięcej domów powstaje na wsi, a ich budowa trwa blisko dwa lata - wynika z "Raportu o budowie domów w Polsce" wykonanego przez serwis oferteo.pl.

Według najnowszego raportu podsumowującego 2016 r. wynika, że najwięcej nowych inwestycji powstało w woj. mazowieckim (17 proc.) i wielkopolskim (11 proc.). Najmniej - w woj. opolskim i lubuskim - po 1 proc. Taki sam odsetek (1 proc.) osób ankietowanych wskazał, że buduje dom poza granicami Polski.

Polacy najczęściej budują dom na wsi (57 proc. respondentów), czyli tyle samo, co w poprzednim roku. 19 proc. ankietowanych odpowiedziało, że buduje dom w mieście liczącym poniżej 50 tys. mieszkańców, a tylko 9 proc. budowało w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców.

Przeprowadzka z miasta na wieś była jedną z najczęściej wskazywanych przyczyn, dla których Polacy decydują się na budowę domu, ale tylko nieliczni (0,5 proc. ankietowanych) chciałaby przeprowadzić się ze wsi do miasta.

Najważniejszym powodem budowy domu jest realizacja marzeń (24 proc. odpowiedzi). Ale 18 proc. badanych stwierdziło, że budowa domu opłaca się bardziej niż kupno mieszkania. Istotne znaczenie miały również: chęć zwiększenia powierzchni mieszkalnej (16 proc.) oraz chęć posiadania ogrodu (12,5 proc.). Jako powody wskazywane były również: narodziny dzieci i fakt posiadania działki budowlanej.

Według raportu najczęściej decydujemy się na taki krok jeszcze przed 40. rokiem życia. Wśród ankietowanych najwięcej było osób, które rozpoczęły budowę, będąc w wieku 31-35 lat (29 proc.) oraz 26-30 lat i 36-40 lat (po 20 proc.).

Z badania wynika, że najczęściej w domach mieszkają 4 osoby - "2+2" (33 proc. wskazań). Nieco mniejszy odsetek stanowiły rodziny trzyosobowe (29 proc.) oraz dwuosobowe (25 proc.).

Proces inwestycyjny (od kupna działki do ukończenia budowy) trwa przeciętnie 22 miesiące i należy liczyć się z tym, że ostateczne koszty budowy mogą być wyższe od prognozowanych - najczęściej do 25 proc. Znaczna większość badanych posiłkowała się kredytem bankowym i ponad połowa przekroczyła zakładane koszty.

Przedstawione dane pochodzą z ankiety przeprowadzonej wśród 207 osób, które w 2016 roku budowały dom. Badanie przeprowadził portal oferteo.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.