Władze Gierałtowic cofną negatywną opinię ws. nowych ścian wydobywczych KWK „Makoszowy”?

Gieraltowice UG gieraltowice pl

fot: gieraltowice.pl

Górnicy zagrozili pikietą siedziby Urzędu Gminy w Gierałtowicach

fot: gieraltowice.pl

Prawdopodobnie we wtorek, 23 grudnia br. Urząd Gminy w Gierałtowicach podejmie decyzję o uchyleniu swojej wcześniejszej negatywnej opinii, dotyczącej zgody na eksploatację ściany wydobywczej z kopalni \"Makoszowy\" – dowiedział się nettg.pl.

Ściana, którą kopalnia zdążyła już kompletnie uzbroić i liczyła na dodatkowe 3,5 tys. ton węgla urobku dziennie, miała ruszyć w pierwszych dniach 2009 roku. Tymczasem władze Gierałtowic uzgadniając tzw. plan geologiczno-górniczy nie wydały zgody na eksploatację ściany wydobywczej.

Ale to nie koniec niespodzianek, jakimi Gierałtowice zaskoczyły górników: - Dowiedzieliśmy się, że 29. grudnia gmina Gierałtowice odmówi nam zgody na eksploatację trzech innych ścian, które   przynoszą 11,5 tys. ton węgla na dobę - mówi Zbigniew Madej i dodaje, że zablokowane przez Gierałtowice wydobycie węgla to ponad połowa całej zdolności wydobywczej kopalni \"Sośnica-Makoszowy\", które szacuje się dziś na ok. 20 tys. ton na dobę.

Jak ustalił nettg.pl, oficjalnym uzasadnieniem braku zgody Gierałtowic na eksploatację nowych ścian jest \"zagrożenie życia lub zdrowia mieszkańców\" wynikające z wielkiego natężenia szkód górniczych. 

Informacja ta wzburzyła górnikami z kopalni \"Makoszowy\". W poniedziałek rano autobus wypełniony pracownikami z tego zakładu podjechał pod Urząd Gminy w Gierałtowicach. Górnicy wdarli się do gabinetu wójta i zażądali rozmów. Zagrozili pikietą siedziby władz Gierałtowic.

Według informacji, do których dotarł nettg.pl, mężczyźni bali się, że zostaną zwolnieni z pracy. Wszyscy protestujący górnicy byli mieszkańcami Gierałtowic, których władze nie zgadzają się na eksploatację jednej ze ścian w kopalni \"Makoszowy\" w granicach gminy ze względu na szkody górnicze.

- Powiedziano nam na kopalni, że jak gmina zablokuje wydobycie na tej ścianie, to dyrekcja zwolni w pierwszej kolejności górników mających gierałtowickie adresy zamieszkania! - tłumaczyli protestujący, którzy zażądali wyjaśnień i natychmiastowej rozmowy z wójtem Joachimem Bargielem.

Zbigniew Madej, rzecznik Komapnii Węglowej, odżegnuje się od związków kopalni z niezapowiedzianą wizytą górników w Gierałtowicach: - Mogę stanowczo zapewnić, że nikt nie inspirował górników do protestu. Nie ma też mowy, by dyrekcja stosowała szantaż i straszyła pracowników zwolnieniami. Po prostu ludzie dowiedzieli się o niekorzystnych dla swojej kopalni decyzjach gminy i to ich wzburzyło - powiedział nettg.pl rzecznik KW.

Na wieść o proteście przed południem do Gierałtowic wyjechali wiceprezes Kompanii Węglowej Marek Uszko oraz dyrektor kopalni \"Sośnica-Makoszowy\" Roman Walter. W południe rozpoczęły się rozmowy pomiędzy nimi a wójtem Gierałtowic, Joachimem Bargielem.

- Prawdopodobnie już jutro władze Gierałtowic wycofają się ze swojej wcześniejszej opinii - powiedział nettg.pl Zbigniew Madej po zakończeniu rozmów pomiędzy przedstawicielami Kompanii Węglowej i władz Gierałtowic.

Nie wiadomo jednak, czego dokładnie dotyczyć będzie zamiana decyzji – negatywnej opinii w sprawie wszystkich nowych ścian, czy tylko ws. ściany, która ruszyć miała już na początku przyszłego roku.

- Nie będę się w tej kwestii wypowiadał za władze gminy – podsumował Madej.

A z tymi nie udało się skontaktować, bo po południu wszystkie telefony w Gierałtowickim urzędzie już milczały.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.